Reklama

Popołudnie z końmi

galopuje.pl
08/03/2011 20:51
Jak co wtorek, po szkole wybrałam się do stajni, gdzie czekała już Izka. W końcu zaczyna się robić ciepło i nie jeżdżę sama, ostatnio zawsze sporymi grupkami jeździmy. Gdy przyszedł trener, złożył nam życzenia z okazji dnia kobiet, wyznaczył konie i zaczęliśmy siodłać. Ja - Heretyk, Izka-Argon, P.Wojtek - Parol, Paweł- Ahab, osiodłaliśmy i wyruszyliśmy na parkur, mieliśmy dziś jazdę dowolną, zdążyłam trochę pokłusować i Argon już zaczął odwalać małe cyki Izie, więc miałam wywieść ją z Argonem trochę w teren, żeby chłopak się rozruszał. Zrobiłyśmy małe koło w stępie i kawałkami w kłusie i wróciłyśmy na plac. Dojechał jeszcze Dawid na Maxie, i tak nas troszkę dziś jeździło.

Trochę jeszcze pokłusowałam żeby rozbudzić Herka, zagalopowałam i miałam sobie coś poskakać.
Więc skoczyłam osobno wszystkie przeszkody jakie stały, nic nie stało powyżej 70 cm więc wysokości w sam raz na pozimowe skoki. Czasami konisko podchodziło do przeszkody, a kilka razy fajnie się wybił.

Ciężko go bez ostróg rozruszać ;P I nawet dostałam dobrą uwagę, muszę skrócić sobie teraz strzemiona o dziurkę lub dwie, bo przez zimę to tylko ujeżdżeniowo i w tereny, ciężko znowu będzie się przestawić na króciutkie skokowe strzemiona. Więc dziś jazda trochę bardziej na luzie, a od następnego wtorku powoli wracamy do normalnych treningów. Podłoże już jest miękkie, tylko w jednym miejscu na placu jest ślisko bo jest błoto, ale myślę że za kilka dni już będzie ok ;)
Już się nie mogę doczekać pierwszych zawodów w tym sezonie, strasznie brakuje tych wszystkich wyjazdów!
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    redakcja 2011-03-09 08:18:53

    Ja już też chce te nasze wyjazdy!!!:D <3

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama