Praca na drągach ułożonych na ziemi to świetnie ćwiczenie przygotowujące do skoków. Pomoże wam poprawić pewność dosiadu, wyczucie rytmu ruchu i równowagę. Praca na drągach powinna odbywać się pod okiem instruktora, który pomoże wam uzyskać prawidłowy dosiad. Zacznij od pojedyńczego drąga położonego przy ścianie ujeżdżalni. Przejdź przez niego w stępie w obydwy kierunkach. Przesuwaj ręce w przód wtedy kiedy kuc wysuwa szyję. Wykonaj to samo ćwiczenie w kłusie. Skoncentruj się na tym, żeby kuc poruszał się rytmicznie. W przeciwnym razzie koń będzie pukał w drągi. Stopniowo dokładaj kolejne drągi. Odległości między drągami: 126cm wysokości konia odpowiada 1m odległości między drągami i 136cm wysokości konia odpowiada 1,2m. Bardzo ważne jest odpowiednie roztawienie drągów. W szkółce jeździeckiej zrobi to instruktor, ale czasem będziesz musiał zrobić to sam. Skorzystaj z doświadczenia instruktora i na zajęciach w szkółce stopami zmierz odległość między drągami. Również kiedy zaczniesz skakać przez przeszkody pamiętaj o rozmieszczeniu ich w odpowiedniej odległości. Możesz je zmierzyć krokami w czasie zajęć w szkółce. Odległośc trzeba dostosować do wielkości konia i długości jego wykroku. Jęśli odległości są prawidłowe, koń będzie stawiał nogi w połowie odległości między drągami. Drągi powinny byc kolorowe wtedy lepiej będzie je widać oraz nie powinny być za cienkie. Jeśli twój koń chodzi już rytmicznie utrudniaj sobie ćwiczenie i dodawaj następne dragi. Następnie jeśli dojdziesz do sześciu przejdź do następnego ćwiczenia. A mianowicie: Umieść jeden koniec każdego drąga na małym podwyższeniu. Koń będzie wyżej podnosił nogi. Jeśli uniesiesz końce drągów na przemian raz z lewej raz z prawej, to koń będzie zmuszony by kłusować pośrodku.
ładnie ale dlaczego używasz terminologii kuc? przecież na dużych koniach też można przejeżdżać przez drągi ale ogółem to fajny artykuł:):):):):):):P