Reklama

Prawidłowy dosiad

09/11/2010 17:12
Prawidłowy dosiad

Nie tak łatwo prawidłowo siedzieć. Przeważnie robimy to trochę niedbale, z lekko zaokrąglonymi plecami. Taka pozycja nie jest korzystna dla postawy. Siedzenie na koniu jest jeszcze trudniejsze, bo przecież koń sie porusza. Wprawdzie dość szybko nauczysz się utrzymywać na nim i nie spadać, ale zanim opanujesz prawidłowy, zrównoważony dosiad, który pozwala subtelnie oddziaływać pomocami, musisz jeszcze długo ćwiczyć. Nie ty jeden- każdy jeździec, nawet ci najlepsi, nawet instruktorzy muszą co jakiś czas pracować nad poprawieniem dosiadu. I kiedy staniesz się już wspaniałym jeźdźcem, także powinieneś od czasu do czasu pojeździć bez siodła i przypomnieć sobie kilka z tych wspaniałych, relaksujących ćwiczeń, które wykonywałeś jako początkujący.

Żeby opanować wymagany we wszysktich stylach jazdy dosiad w równowadze, nie trzeba mieć specjalnej budowy ciała, ale dużo wyczucia. Musisz nauczyć sie w każdej sytuacji podążać na ruchem konia. Na początku nie jest to wcale takie łatwe. Przy pierwszych próbach zakłusowania można odnieść wrażenie, że twoje ręce, nogi, głowa nagle zaczynają żyć własnym życiem. Dzięki ćwiczeniom z jazdy na jazdę będziesz doskonalić równowagę i nauczyć się poruszać w harmonii z koniem. A jeżeli naprawdę się nie udaje, to jest jeszcze kilka powodów, że mimo usilnych starań na niektórych koniach po prostu nie jesteś w stanie prawidłowo siedzieć. Niektóre konie są niewłaściwie ujeżdżone lub ich szkolenie jeszcze się nie zakończyło. Poruszają się w lekkim skrzywieniu, co przenosi sie na dosiad jeźdźca, który na takim koniu i nie może siedzieć naprawdę swobodnie i symetrycznie. I odwrotnie - skrzywiony jeździec może przeszkadzać koniowi w prawidłowym poruszaniu się.

Niestety zdarza się też, że konie szkółkowe mają źle dopasowane siodła. A gdy na skutek tego koń zacznie odczuwać bóle grzbietu, będzie poruszał się sztywno, urywanymi ruchami, a ty nie będziesz mógł siedzieć na nim wygodnie i prosto. Niektóre konie maja też po prostu tak energiczne ruchy, obszerne kroki z wyraźną fazą zawieszenia w kłusie, że wyrzuca to jeźdźca niemal pod chmury. Takie kłopoty możesz omówić z instruktorem, na pewno znajdzie na to rozwiązanie, bo przecież wspólnie pracujecie nad osiągnięciem idealnego dosiadu. Każdy początkujący całkiem dobrze opanowuje poszczególne jego elementy. Zadaniem instruktora jest doskonalenie całości. Nie ma to jednak nic wspólnego z wrzaskami "Głowa do góry! i "Pięty w dół", lecz wymaga wiele cierpliwej pracy od niego, od konia i od ciebie. ;)
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    redakcja 2012-07-03 15:39:57

    Wszystko jest przepisane z książki. Mam tą książkę i wszystko jest dokładnie takie same...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama