Marzą Wam się udane starty w zawodach skokowych, dobrze zdane egzaminy na odznaki PZJ, perfekcyjna jazda po parkurach? Kluczem do udanej jazdy po parkurze jest prawidłowy najazd na przeszkodę. Jak zrobić to prawidłowo? Jest to składowa wielu elementów tj. tempo, rytm, postawienie konia na pomocach, prawidłowe zgięcie. Jak pracować nad prawidłowymi najazdami?
Przede wszystkim zacznijmy od pracy nad prowadzeniem konia oraz postawieniem konia na pomoce. Jakiś czas temu pisałam na łamach portalu o ćwiczeniach ujeżdżeniowych dla skoczka. Warto wprowadzić opisane tam ćwiczenia do swojego treningu. Bez prawidłowego, pewnego prowadzenia konia nie ma nawet mowy o dobrej jeździe po parkurze. Bardzo ważna jest praca na czworoboku, jazda na kołach i woltach oraz po prostych we wszystkich trzech chodach. Pamiętajcie aby w codziennej pracy na ujeżdżalni pilnować wyjeżdżania narożników, prowadzić konia po śladzie i wykonywać ładne rysunki zaplanowanych przez nas figur. Jazdę można urozmaić budując sobie slalomy z drągów i przeszkód. Kolejnym etapem pracy nad prawidłowymi najazdami na przeszkody jest praca na drągach i cavaletti. Warto zacząć od najazdów w kłusie po prostej, najpierw na drągi, potem na cavaletti (jedno i obustronnie podniesione).
Do ćwiczenia najazdów na drągi warto wykorzystać opony, słupki, pachołki. Ćwiczenie zawsze wykonujemy z lewego i prawego najazdu, z opcją wyjazdu z drągów w tą samą stronę (np. cały czas jedziemy na lewą rękę) lub z opcją zmiany wyjazdu (zaczynamy jadąc na lewą rękę, po drągach jedziemy na prawo). Ćwiczenie wykonujemy w kłusie (najpierw anglezowanym – pozwoli nam to poćwiczyć równowagę, potem półsiadem) i w galopie. Zwracamy uwagę na to czy najeżdżamy na środek drągów (można ułatwić sobie ćwiczenie, oznaczając taśmą środek drągów) Jeśli mamy już opanowane najazdy na drągi po prostej, warto zacząć pracować na drągach ustawionych po łuku oraz na kole. Praca nad prawidłowym zgięciem konia, ułatwi nam potem jazdę w zakrętach na parkurze. Pamiętajmy o prawidłowym działaniu pomocy w łukach, na kole i zakrętach. Wewnętrzna łydka pracuje z zewnętrzną wodzą (prowadzącą). Wewnętrzna łydka odpowiada za zgięcie i rytm, zewnętrzna łydka ogranicza możliwość wypadania zadu na zewnątrz. Wewnętrzna wodza nadaje kierunek (wodza kierunkowa).
Jeśli już opanujemy jazdę po łukach, kołach oraz najazdy na drągi ustawione na prostej i na kole możemy zacząć pracę nad najazdami na parkurze na pojedyncze przeszkody. Warto zacząć ćwiczyć najazdy na przeszkody z kłusa. Ustawiamy sobie kopertę ok. 40-50cm z drągami na kłus. Ćwiczenie wykonujemy z lewego i prawego najazdu. Zmieniamy ustawienie drągów i tą samą przeszkodę pokonujemy z galopu. Ważne przy tym ćwiczeniu jest to aby zachować rytm i tempo. Koń mając do pokonania drągi i przeszkodę zmuszony jest podstawić zad i wykonać skok z zebrania a nie z szybkości. Pamiętajcie, że jeśli jeździec prawidłowo nauczy się pokonywać koperty 50-60 cm bez problemu pokona też stacjonatę i okser wys. 80-90 cm. Utrudniając ćwiczenie można ustawić drągi i kopertę na łuku, będzie to wymagało od nas większego skupienia, pracy nad prawidłowym zgięciem i tempem.
Kolejnym etapem pracy nad prawidłowymi najazdami jest jazda po „ślepych parkurach”. Budujemy sobie parkur (zachowując prawidłowe odległości w liniach i szeregach), jednak nie ustawiamy przeszkód a drągi nad którymi koń wykona krok galopu a nie skok. Wykonujemy szerokie najazdy, wykorzystując cały dostępny plac, staramy się najechać prosto na drąg. Ćwiczenie wykonujemy najpierw w kłusie (półsiadem) potem w galopie. Warto ćwiczyć różne warianty i ustawienia, w tym jazdę po ósemce i kołach. Wzrok! Bardzo ważna sprawa! Wielu jeźdźców na tendencję do skupiania swojego wzroku na podłożu ujeżdżalni :) To duży błąd (chyba, że ktoś rozsypuje pieniądze podczas jazdy bo i takie rzeczy się zdarzają :) ) Patrzymy przed siebie, wcześnie obserwujemy przeszkodę aby dobrze zaplanować trasę najazdu.
Na koniec kwestia bezpieczeństwa, nigdy nie jeździmy bez kasków/toczków a już na pewno nie podczas nauki skoków! Podczas nauki skoków warto też mieć kogoś ze sobą na placu, jeśli jeździmy bez trenera czy instruktora, warto poprosić znajomych, rodzinę aby towarzyszyli nam w treningu. Życzę udanych treningów i sukcesów na parkurach!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bardzo ciekawy artykuł :) Na pewno skorzystam, bo właśnie uczę się skakać przez przeszkody. W pełni popieram stanowisko, że w skokach tak naprawdę liczy się poprawny najazd. Samo oddanie skoku jest przecież efektem prawidłowego najazdu i to tak właściwie czysta formalność. A tak niewiele mówi się o sztuce najazdu, za to wiele o dosiadzie podczas skoku. A najazdowi jednak powinno się poświęcić sporo uwagi, skoro to on zapewnia nam skok ;) Pozdrawiam
Bardzo ciekawy artykuł :) Na pewno skorzystam, bo właśnie uczę się skakać przez przeszkody. W pełni popieram stanowisko, że w skokach tak naprawdę liczy się poprawny najazd. Samo oddanie skoku jest przecież efektem prawidłowego najazdu i to tak właściwie czysta formalność. A tak niewiele mówi się o sztuce najazdu, za to wiele o dosiadzie podczas skoku. A najazdowi jednak powinno się poświęcić sporo uwagi, skoro to on zapewnia nam skok ;) Pozdrawiam