Reklama

Przygody w siodle - i nie tylko

galopuje.pl
15/10/2010 21:17
Przygody w siodleNapiszę kilka przygód w siodle lub poza nim :) jak mówi tytuł. Może zacznę od upadku:)

Był piękny dzień. Szczęśliwy. Pojechałam do lasu na Maderze. Jadę za panią, ujechałam kilka kroków aż tu - Madera zerwała się i ruszyła cwałem do stajni. Odchyliłam się i jadę. Nawet strzemiono mi się nie przesunęło. A potem nagle - spowolnione tempo - moje kolana (razem z resztą nóg) wysuwają się p o w o l i z siodła, zobaczyłam fruwające wodze, błoto na ziemi, przesuwającą się coraz bardziej w tył głowę Madery i nagle...łup! uderzyłam o ziemię, a racze wpadłam w mięsiste błoto xD Brakuje mi zawsze jak to wspominam momentu gdy nie widziałabym już głowy Madery - zapewne zamknęłam wtedy mimowolnie oczy i pamiętam (musiałam je dopiero wtedy otworzyć) jak Madera już była przy siodłach. A ja leżałam w całości na ziemi xD

Druga historia też dotyczy w pewien sposób upadku.
Byłam na obozie. Na łące. W terenie. Jechaliśmy galopem. (Którego nie za bardzo umiałam). Przechodziłam z galopu do kłusu i nagle (nie wiedziałam jak to się stało) "wisiałam" trzymając się siodła, z nogami z prawej strony konia (obydwoma) wiszącymi bezwładnie. Już myślałam że spadam. Ale tu nastąpiło... spowolnienie (to dziwaczne spowolnienie nie wiadomo jak co po co) i POWOLI całkowicie skoncentrowana, zdecydowanie przełożyłam lewą nogę z powrotem i się usadowiłam. To wszystko w kłusie, z całkowitym spokojem, zauważyłam dokładnie kolor siodła, moje ręce, dziwny widok siodła jak przy wsiadaniu, trawę pod nogami konia. Dopiero jak siadłam znów w siodle, kapnęłam się jak dziwna rzecz się wydarzyła, i nie mogłam uwierzyć jak udało mi się nie spaść:)


Pierwszy galop. Wydarzenie niesamowite, niezapomniane chyba do końca życia. Specyficzne. Myślę, że każdy to pamięta. Ja przed pierwszym galopem cwałowałam kiedyś jak to opisałam wyżej przy upadku jak mi koń zada szczelił:)

Z cwałem to jest tak jakby ktoś siedział na przyczepce bez amortyzatorów (mam na myśli taką do auta przypiętą małą). Nie czuć ruchów konia, tylko tył obija się nieźle o siodło (chyba że dobrze jeździsz i półsiad wykonasz). Mój pierwszy galop (na obozie) był taki:
Ja święcie przekonana, że galop jest podobny do cwału (o ironio) siedzę na Drachmie i ruszam galopem - o Boże!!! Co to takie dziwne!!!??? Rzuca mną 1 metr (dobrze że nie dwa!) w przód w tył taka huśtawka o jejku!!! Nogi mi tak latały że normalnie nie wiem w ogóle to tylko kolanami się trzymałam, taka fruwanka!!!

Kilka dni później na ostatnie lekcji niechcący mój koń zagalopował, ale nie stopowałam go. Galopowaliśmy, aż przegoniliśmy tych z przodu. Było cudnie. Nie "fruwałam" już tylko siedziałam w siodle trochę się przesuwałam iw ogóle cudnie było! To mój ostatni (jak narazie) i najcudowniejszy galop w życiu!!!!!!!!!!!!!!

Mój pierwszy skok - również niezapomniane przeżycie - odbył się w Zabajce na obozie na konkursie w przedostatni dzień. Koperta 40-50 cm, w kłusie, w półsiadzie (oczywiście niepochylonym), za pierwszym razem koń mi zagalopował po nie, za drugim nie. Byłam jedyną osobą z grupy 3 4 która zdecydowała się pojechać na kopertę. Może dlatego, że swoje umiejętności ceniłam bardziej do 2 grupy?? Stwierdziłam że kawaletka obok to było by zmarnowanie życiowej szansy. Druga może się nie zdarzyć szybko. Bardzo się cieszę że skoczyłam, było cudnie. Koń na którym skoczyłam nazywa się Czeremosz i go bardzo za to kocham:)

W Zabajce przeżyłam życiową miłość do konia (xD)
Miał na imię Kopiko.
I był cudny.
Kochany.
Jedyny w swoim rodzaju. Nie mogę go zapomnieć. nigdy na nim nie jeździłam (bo nie mogłam) ale bardzo go kocham. Tak jak Morganę. Morgana jest teraz już zdrowa, wyzdrowiała po tej chorobie. Wszyscy są teraz szczęśliwi:)

Kocham najbardziej na świecie Morganę i Kopika:)


Na tym kończę mój opis życiowych przeżyć i przygód w siodle - Mam nadzieję że dobrze napisałam i was to zainteresuje:)

Pozdrawiam Serdecznie:)

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    patrycja13 2010-11-06 21:26:54

    Ciekawe historie:)Pozdrawiam ;D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama