Hej! Jesień przyszła do nas w tym roku bardzo szybko. Jest dopiero 8 października, a liście w znacznym stopniu pospadały z drzew. Bardzo szybko się ochłodziło, co może skutkować wczesnym przyjściem zimy. I tu pojawia się pytanie... Jaka ta zima będzie? Śnieżna? Ciepła? Mroźna? Wietrzna? Tego się nie dowiemy póki się nie zacznie, natomiast powinniśmy wcześniej się do niej przygotować. Dzisiaj w skrócie napiszę co dobrze jest przyszykować na zimę dla swojego konia.
Należy się zastanowić w jaki sposób będzie użytkowany koń? Czy jest to rekreacyjny wierzchowiec człapiący kłusem raz dziennie pod rekreacją, czy może jest to koń który jest w intensywnym treningu sportowym? Różnica jest o tyle znacząca że w przypadku konia sportowego dobrym wyjściem jest golenie sierści zimowej (nie całej oczywiście), ponieważ koń będzie szybciej wysychał i zmniejsza się ryzyko zachorowania, w przypadku konia rekreacyjnego nie popieram golenia sierści. Nie ma takiej potrzeby, a tylko pozbawia go to warstwy izolacyjnej. Zajmijmy się jednak głównie końmi trenującymi intensywniej.
ZIMOWA DERKA/GOLENIE W sytuacji gdy koń został ogolony, stracił on swoją naturalną warstwę ,,cieplną", więc stojąc w stajni nic nie chroni go przed niską temperaturą. Wtedy należy zapewnić mu sztuczną ochronę w postaci derki. Na rynku jest wiele rodzajów derek. W wypadku konia golonego i mroźnej zimy najlepszym wyjściem jest derka zimowa. Jest wiele rodzajów takich derek- wszystko zależy od właściciela. W takiej derce nawet ogolony koń jest chroniony przed zimnem.
DERKA POLAROWA Przydatnym elementem wyposażenia konia jest osuszająca derka polarowa. Przydatna jest w wielu sytuacjach- w transporcie, w czasie czekania na weterynarza, no i oczywiście w czasie zimy. Zimą taka derka przydaje się np na przejście ze stajni do miejsca w którym będziemy trenować najczęściej jest w zimę tym miejscem hala. Derkę najczęściej trzyma się na koniu podczas stępa, bo potem rozgrzewają go pracujące mięśnie. No i taką derkę zakładamy również po treningu- stępując konia. Taka derka przyspiesza odprowadzanie potu, dzięki temu koniowi nie robi się zimno w tak znaczący sposób.
KOPYTA Kiedy jest mokro, zimno i ślisko trzeba zadbać o ,,podstawy" czyli jak już się domyślacie o kopyta. Jeżeli koń jest podkuty to wybierając się w teren dobrym pomysłem byłoby wkręcenie odpowiednich zimowych haceli, co zmniejszy ślizganie się konia na lodzie. Dodatkowo, w sklepach dostępne są różne smary do kopyt, w tym część specjalnie na zimę. Takie smary, poprawiają elastyczność kopyta i zapobiegają ich gniciu.
PASZE/DODATKI PASZOWE W zimowym okresie warto zadbać o mocną kondycję zdrowotną u konia. Można to robić na wiele sposobów. Świetnie sprawdza się mesz który urozmaica dietę koni, a dodatkowo zawiera wiele odżywczych substancji. Żeby jeszcze bardziej wzmocnić właściwości meszu można do niego dokładać np: jabłka, marchewki, czosnek dla koni, różne gotowe dodatki i witaminy paszowe. Dostarczanie niezbędnych substancji organizmowi zapewni mu odporność i siłę, przez co koń będzie mniej podatny na infekcje.
To oczywiście nie jedyne sposoby, aczkolwiek starałam się w skrócie część zimowego przygotowania opisać. Mam nadzieję że dzięki przygotowywaniu się do zimy, mrozy tym razem nas nie zaskoczą! Pamiętajcie również o SZCZEPIENIACH! Żeby nie wykonywac ich w ostatnim momęcie- na szybko. Lepiej zawczasu wszystko przygotować!
Komentarze