Reklama

Rasa Rosyjska

18/04/2011 20:11

Rasa budionnowska została oficjalnie uznana dekretem ministra ZSSR Nr 4210 z 15 listopada 1948 roku. Wzięła ona nazwę od nazwiska marszałka Siemiona Michałowicza Budionnego, głównego Rosyjskiego dowódcy kawalerii. W tym samym czasie utworzono również stadninę koni, która została nazwana jego imieniem. Uhonorowano w ten sposób zasługi Siemiona Budionnego dla kraju, armii i hodowli koni, a rasie, która faktycznie istniała już kilka lat jako anglo–dońska, nadano własne imię.


Prace przy tworzeniu rasy budionnowskiej rozpoczęto w 1921 roku. Postanowiono wyhodować dobrego konia wierzchowego, ponieważ w tym czasie po wojnie domowej w Związku Radzieckim hodowla koni wierzchowych poniosła wielkie straty. Zaistniała potrzeba szybkiej odbudowy tej ważnej gałęzi gospodarki. Potrzebowano rosłego rasowego konia wierzchowego, nadającego się pod siodło, a równocześnie mogącego ulepszyć konie szczepów mongolskich na podłożu którego rozpoczęto by masową produkcje konia wojskowego. Koń doński nie spełniał oczekiwań pod wieloma względami, dawał przychówek średniego wzrostu, o niedostatecznych dźwigniach z ciężka głowa i niskim osadzeniu szyi, co jest duża wadą u konia wierzchowego.

Na miejsce wyhodowania nowej rasy koni wierzchowych wybrany został Północny Kaukaz, step położony na południe od dolnego biegu rzeki Don (Stepy Salskie). Są to stare rejony dońskiej hodowli koni, owiec cienkorunnych oraz bydła opasowego. Wybór tych rejonów dla zarodowej hodowli koni nie był przypadkowy. Stepowe ogromne pastwiska ze suchym zdrowym klimatem i wysokim rolniczym potencjałem, wszystko to sprzyjało rozmnażaniu koni wierzchowych. Siemion Budionny osobiście nadzorował wszystkie etapy rozwoju koni rasy budionnowskiej.

W celu wyhodowania bardzo dobrego konia wierzchowego skrzyżowano ze sobą dwie bardzo cenne rasy koni – ogiery pełnej krwi angielskiej i klacze dońskie, stosując metodę krzyżowania wypierającego i prace nad utrwalaniem typu. Hodowcy bazowali na bogatym doświadczeniu wcześniejszych specjalistów – Kozaków. Równocześnie, mieli olbrzymie poparcie rządu rosyjskiego. Dostali od niego najlepsze dońskie klacze i ogiery pełnej krwi angielskiej, a także najlepsze zaopatrzenie, jeźdźców oraz weterynaryjne zasoby.

W pracach hodowlanych postawiono sobie zadanie połączenia cennych cech konia dońskiego:
kasztanowatą maść ze złotym połyskiem
silną, proporcjonalną budowę
ogromną wytrzymałość
długą żywotność
duży potencjał przeżycia w niekorzystnych warunkach pogodowych
z walorami konia pełnej krwi:
wielką szybkość
dobre dźwignie
charakterystyczny dla konia wierzchowego pokrój.

Początek prac hodowlanej nad rasą budionnowska był bardzo trudny. Po pierwsze dońska rasa była w tym czasie prawie całkowicie zniszczona, pozostały tylko nieduże grupki, które zebrano w oddziałach wojskowych i w opuszczonych osadach zimowych prywatnych hodowców stepowych. Całe zebrane pogłowie można było pomieścić zaledwie w dwóch stadach. W zaistniałych warunkach odtworzenie rasy dońskiej stało się sprawą nie cierpiącą zwłoki.

Dużą rolę w odtworzeniu rasy dońskiej odegrała również metoda krzyżowania wypierającego. Zastosowano ją w specjalnie do tego celu dobranej grupie klaczy. Szczególnie udane było wykorzystanie matek czarnomorskich, sprowadzonych ze stadniny Primorsko–Achtarskiej oraz wybranych w poszczególnych jednostkach wojskowych. Prócz tego, dobrano klacze o typie zbliżonym do dońskich i użyto ich w krzyżowaniu wypierającym z ogierami dońskimi. Stopniowo wzrastała ilość klaczy półkrwi, które krzyżowano z ogierami dońskimi.

Wychów młodzieży, zarówno czysto dońskiej, jak i mieszańców różnych pokoleń, prowadzono w systemie tabunowym, przy dostatecznym żywieniu i hartowaniu, pozostawiając konie wszelkiego wieku przez cały rok na stepie. W rezultacie, w przeciągu krótkiego czasu, dońska rasa koni została odtworzona. Jednakże, koń doński wyhodowany tymi metodami przez stadniny różnił się jednak znacznie od dawnego konia dońskiego kozackiego. Dawne konie dońskie były wysokonożne, garbonose, z jelenią szyja i spadzistym zadem. Lecz nieco później wszystko to przedstawiało się całkiem inaczej. Koń doński został znacznie udoskonalony. Nie jest on ani garbonosy, ani ordynarny, szyje ma wydłużoną i wyżej ustawioną, aniżeli jego przodek – stary koń doński. Kłąb ma dobrze rozwinięty i znacznie poprawione ruchy. A zatem w stosukowo krótkim czasie udało się nie tylko odtworzyć, ale i udoskonalić konia dońskiego.

Koń pełnej krwi angielskiej wykorzystywany jednocześnie z dońskim, dawał dobre potomstwo, lecz niedostatecznie odporne w warunkach tabunowego bytowania. O ile pierwsze pokolenie mieszańców znosiło warunki egzystencji tabunowego zadowalająco o tyle drugie stawało się niedorozwinięte, co wymagało zmiany chowu i utrzymania. Przede wszystkim zaczęto wykorzystywać ogiery pełnej krwi do krycia lepszych elitarnych klaczy dońskich. Zauważono również, że nie należy rozpoczynać pracy tworzeniem rasy lub typu posługując się drugorzędnym materiałem żeńskim.

Początkowo do krycia tych klaczy używano wielu ogierów pełnej krwi. Starano się dobierać do krzyżowania ogiery masywnej budowy o prawidłowym pokroju oraz dostatecznie szybkie. Jednakże nie cały materiał wybrany do krzyżowania okazał się stosowny. Ogółem przez cały czas użyto do krzyżowania około 80 ogierów, a twórcami linii okazały się tylko 4 reproduktory – SIMPATIAG, KOKOS, INFERNO, SWETEC.

Początkowe stado tworzące rasę budionnowską liczyło 657 klaczy, w tym: 359 dońskich, 261 anglo-dońsko-czarnomorskich, 37 anglo-czarnomorskich. Do wykorzystania w dalszej pracy hodowlanej, pozostawiono w stadninach zaledwie 10% klaczy i nie więcej niż 5% ogierków.
Prace hodowlane, które trwały od roku 1921 zniszczyła II wojna światowa. Stadniny koni zostały ewakuowane za Wołgę, na Kazachstańskie stepy. Do domu nad Don do macierzystych stadnin, wróciła nieliczna grupa koni. Tylko stadnina im. I Konnej Armii i im. Budionnego powróciły w miarę nietknięte.

Sukces hodowców rasy budionnowskiej spoczywa na trzech elementach:
bardzo dobry i duży materiał założenia,
ostrożna selekcja,
bardzo surowe wymogi hodowlane.

Rasa budionowska jest dobrym przykładem Rosyjskiego podejścia do konia. Przez wieki stare Rosyjskie standardy mówiły, że koń powinien być wszechstronny: dobry pod siodło jak i do zaprzęgu. I więc budionny są Rosyjskim przykładem uniwersalnego konia półkrwi, wyhodowanego jako doskonałego partnera dla Rosyjskich oficerów kawalerii. Obecnie hodowane są wyłącznie do sportu i wyścigów.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama