Reklama

Relacja z jazdy konnej - zimowa łączka

W niedzielę byłam na konikach:) I byliśmy na łączce (naszym mini tereniku) i było super. Akcent był taki nabuzowany, że się go zatrzymać nie dało... Cały czas galopował:D no, ale do czego zmierzam. Odpoczywamy sobie przed galopem i oczywiście luźne wodze wszystko git i nagle bummm...byłam na górze jestem na dole; D tzn.mam na myśli dwie sarenki , które wyskoczył z lasu:D ,ale na szczęście nie byłam sama, bo inna kobyłka też się wystraszyła:D Mieliśmy jazdę z wrażeniami. Jej, ale był mróz - było -26 stopni! Mi po prostu nogi odmarzały. No i to chyba na tyle. A!no i dołączam zdjęcie z innego tereniku:)
P.S. Jak coś to jesteśmy z lewej strony:)
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    karusia 2010-12-27 19:03:30

    ja też tak chce, !!!JA CHCE NA KONIE!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama