Reklama

Relacje koń - człowiek i na odwrót

11/10/2010 21:23
Kiedy poznajemy interesującego człowieka chcemy się z nim zapoznać, interesuje nas wszystko co jest z nim związane itd. Z końmi jest tak samo, gdyż zwierzęta też posiadają uczucia i czasami nawet rozumieją więcej niż ludzie - są naszymi przyjaciółmi. Koń jest zwierzęciem, które lubi towarzystwo i mało kiedy zdarza się fakt iż koń robi krzywdę swojemu właścicielowi.

Relacje miedzy człowiekiem a koniem nie kończą się na tym, że damy mu jeść, pić i raz na miesiąc wyczyścimy bo nie ma czasu, jeżeli tak jest to koń w tym przypadku nie jest przyjacielem, tylko jest bo jest. Koniowi trzeba zapewnić codzienną opiekę nawet po kilka godzin dziennie. Wyczyścić go, nakarmić, przytulać się do niego, sprawdzić stan kopyt, nawet z nim porozmawiać, ale nie w sposób na szybką rękę wszystko tylko spokojnie i delikatnie. Koń nie lubi gwałtownych ruchów, krzyków (kiedy jest zamyślony może się spłoszyć i stanąć dęba), nigdy nie chodzimy z tyłu konia, ponieważ musi widzieć kto z nim jest i czy nie chce zrobić mu krzywdy, przechodzimy pod karkiem u konia.

Człowiekowi niewolno bić często konia batem, palcatem, traci wtedy zaufanie do człowieka, staje się narowisty i w tym czasie może się stać tak, że koń kopnie, nie wpuści do boksu. W takich sytuacjach to człowiek jest winien temu wszystkiemu, bo koń jednak pamięć i zaufanie do niego miał, a on tak jakby się z nim pokłócił. Sytuacje powinno się łagodzić odbudować te relacje, to nie prawda, że jedynym rozwiązaniem jest pozbycie się konie TO NIE JEST ROZWIĄZANIE. Rozwiązaniem jest podchodzenie do konia na spokojnie, nie gwałtownie, przynoszenie mu smakołyków w ręce i podawanie mu, głaskanie, i tj. wspominane wcześniej mówienie do niego opanowanym, spokojnym tonem.

Konie jest najlepiej obłaskawiać od źrebaka, znają właściciela niemalże od zawsze i nabierają zaufania. Dla człowieka zwierze jest zazwyczaj przyjacielem, lecz nie zawsze człowiek zasługuje na takiego przyjaciela jak koń który mu ufa, że z jego ręki nie stanie mu się krzywda i będzie miał w jego sercu miejsce. Koń czuję u człowieka nastawienie do niego a także w jakim nastroju jesteśmy, wyczówa także strach, który jest spowodowany lękiem właśnie przed koniem, on to wie i bierze nad człowiekiem górę i to on decyduje co chce. Dlatego tj. wcześniej pisałam spokojnie i delikatnie, ale także z odwagą i zdecydowaniem czego się od konia oczekuję.
marysia :)
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama