Rozluźniony koń to taki, który ma opuszczoną i rozluźnioną szyję oraz wolne od napięć mięśnie grzbietu, dzięki czemu może stawiać zadnie nogi bliżej linii środka ciężkości. Dzięki impulsowi idącemu z zadu, kroki konia stają się obszerniejsze, a grzbiet zaczyna sprężynować. Koń rozluźniony, zarówno fizycznie, jak i psychicznie, ma zadowolony wyraz pyska oraz sprężynujący grzbiet, dzięki czemu jeździec może miękko siedzieć w siodle. Odpowiednie działanie łydkami także jest możliwe dopiero wtedy, gdy koń jest rozluźniony, a jego chody regularne. Jak można przeczytać w Zasadach jazdy konnej, zamknięty pysk, żujący wędzidło jest również oznaką rozluźnienia. w tym miejscu pojawia się pytanie, jak koń może żuć wędzidło, skoro ma zamknięty pysk? Często podczas oceny konia za zawodach sędziowie odejmują punkty gdy widzą lekko rozwarty pysk. Dlatego też wielu jeźdźców mocno spina pysk nachrapnikiem, ściskając w ten sposób górną i dolną szczękę konia tak silnie, że nie może on żuć wędzidła. Dla porównania - człowiek mocno zaciskając zęby również nie wygląda na zadowolonego. Tak więc w wielu przypadkach koń o zadowolonym wyrazie pyska to po prostu wytwór naszej wyobraźni. Do parskania również należy podjeść krytycznie, gdyż nie zawsze oznacza rozluźnienie konia. Pojedyncze, mocne parsknięcie, podczas którego jeździec o mały włos nie wypada z siodła, na pewno nie jest oznaką rozluźnienia. Odprężony koń parska rytmicznie, spokojnie, przy każdym wydechu, a jego oddech jest regularny. Ogon huśtający się w rytm ruchu to niezawodny znak, że koń jest rozluźniony. Ponieważ kręgi ogonowe są częścią kręgosłupa, ogon może kołysać się tylko wtedy, gdy cały grzbiet konia sprężynuje. Podkurczony lub krzywo noszony ogon świadczy o usztywnieniu. Jeśli koń jest luźny w potylicy i równo poddaje się działaniu obu wodzy, można wyginać go na obie strony. U całkowicie rozluźnionego konia grzywa na wysokości kłębu przesuwa się do wewnątrz, a koń równomiernie wykonuje żucie z ręki. Ważne, by codzienny trening zawierał ćwiczenia odprężające, gdyż nad rozluźnieniem trzeba stale pracować. Nerwowość to wróg numer jedne. Doświadczony jeździec będzie dozować wymagania w ten sposób, by koń pozostał psychicznie odprężony i każdorazowo znajdował wewnętrzną równowagę.
Komentarze