Reklama

Rozwój szlaków i dróg konnych na terenie Poznania i okolic cz.1 Szczepankowo

W dniu wczorajszym odbyłem 4-godzinny spacer po lasach poznańskiego Szczepankowa. Celem wyprawy było zbadanie zagospodarowania tego obszaru pod kątem uprawiania turystyki jeździeckiej. Wedlug interaktywnej mapy lasów państwowych w Wielkopolsce (link do mapy: http://mapa.poznan.lasy.gov.pl/ ) na omawianym terenie wytyczone została siatka szlaków konnych. W rzeczywistości, owszem szlaki były wytyczone i oznakowane.. ale rowerowe (Pierścień wokół Poznania i żółty szlak łącznikowy) oraz piesze (żółty i niebieski); oznaczeń dla koni - ani śladu. A szkoda, bo tereny są idealne do przemierzenia na grzbiecie wierzchowca. Ścieżki leśne są wręcz stworzone do kłusowania - miękkie, piaszczyste podłoże i szerokie dukty wręcz wołają \\\"Zagalopuj!\\\". Także wykorzystanie tych ścieżek pod siodło ma miejsce, czego dowodem są dwie amazonki, które mijały mnie podczas spaceru. Dzięki nim zresztą, a konkretniej śladom ich wierzchowców znalazłem drogę powrotną do Szczepankowa. Sądzę, że jeźdźcy ze Szczepankowa, Spławia i nie tylko powinni się skrzyknąć i nakłonić leśnictwa, które zarządzają szczepankowskim lasem, żeby jednak wytyczyli i oznakowali szlaki/drogi konne. Pozdrawiam wszystkich jeźdźców i ich koni. Nalimba ;)
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama