Reklama

Siodłanie konia

18/04/2011 17:00
Koń to zwierzę płochliwe, zatem trzeba obchodzić się z nim łagodnie.

Wchodząc do boksu, należy odezwać się do konia w sposób spokojny, poklepać go po szyi.

Po wyczyszczeniu konia oraz oczyszczeniu kopyt, można rozpocząć siodłanie. Różna bywa kolejność zakładania siodła i ogłowia. Jeśli mamy ogłowia z wytokiem, wówczas najpierw konia się kiełzna (zakłada ogłowie), jeśli ma być to jazda bez wytoka, można siodłać konia nieokiełznanego, uwiązanego na kantarze. Przed siodłaniem należy sprawdzić, czy czaprak i potnik są czyste od strony wewnętrznej, gdyż nawet najmniejsze zanieszczyszczenie może być przyczyną otarcia skóry. Wówczas należy zdjąć siodło i ponownie prawidłowo je założyć.

Należy podejść do konia z lewej strony trzymając siodło w obu rękach, z wolnym końcem popręgu przewieszonym przez siedzisko, a następnie umieścić siodło na kłębie i przesunąć je do tyłu na najniższe miejsce grzbietu. Trzeba pamiętać, by siodła umieszczać na kłębie nieco wyżej od miejsca, na którym mają leżeć. A następnie, poprzez lekki nacisk na przedni łęk, przesunąć siodło do tyłu, w najniższe miejsce na grzbiecie. Siodło nie może być przesunięte za bardzo do tyłu, bo uciskałoby nerki. Jeżeli siodło zostanie umieszczone za daleko, nie wolno przesunąć go z powrotem do przodu, pod włos, bowiem spowoduje to podniesienie sierści na grzbiecie konia, a to z kolei będzie przyczyną powstania otarć.

W następnej kolejności należy zrzucić popręg na prawą stronę konia, tak aby sprzączki nie uderzały go w nogę (asekuracja nogą jeźdźca). Trzeba sprawdzić ułożenie siodła oraz czapraka (czy nie podwinął się) oraz popręgu. Popręg należy zapiąć na tyle mocno, aby siodło nie przekręciło się w trakcie wsiadania. Po wyprowadzeniu ze stajni, siedząc na koniu, należy ponownie go dociągnąć.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama