Reklama

Siodłanie konia

galopuje.pl
06/03/2011 20:31
Jak dla mnie, siodłanie konia to podstawa każdego jeźdźca. Nie rozumiem takich szkółek jeździeckich, gdzie przychodzi się na jazdę a koń stoi już gotowy do jazdy.
Opiszę w punktach, jak się siodła konia, aby dla zaczynających swoją przygodę z jeździectwem, lub tych co nie mają okazji siodłać koni było łatwiej:
1) Oczywiście zaczynamy od czyszczenia konia. Najpierw starannie zgrzebłem i szczotką lewą stronę konia a potem prawą.
2) Gdy koń już jest czysty, łapiemy za kopystkę. Podchodzimy z lewej strony konia i czyścimy najpierw lewą przednią nogę, potem lewa tylną, i prawą przednią i prawą tylną.
3) Koń już jest czysty, więc bierzemy w ręce ogłowie. Podchodzimy jak zwykle z lewej strony konia. Ściągamy kantar, zakładając go na szyję aby nam nie uciekł. Łapiemy za wodzę i zakładamy na szyję, wkładamy mu do pyska wędzidło (jeśli nie chce otworzyć pyska, należy pomóc sobie palcem, w miejscu gdzie konie nie mają zębów. Jak przymnie wędzidło, zakładamy najpierw na lewe ucho a potem na prawe.
4) Mimo tego że ogłowie już spoczywa na głowie konia, należy pozapinać wszystkie paski czyli najpierw pasek podgardla tak aby można było zmieścić tam jeszcze pięść, a potem nachrapnik.
5) Koń prawie gotowy brakuje tylko siodła. Bierzemy siodło w ręce tak aby lewa ręka była przy przednim łęgu. Podchodzimy z lewej strony do zwierza, i delikatnie zakładamy je na jego grzbiet. Idziemy z drugiej strony, zobaczyć czy nic się nie zagięło (np. Czaprak) spuszczamy popręg z siodła, wracamy do lewej strony, i dopinamy popręg.
I koń gotowy do jazdy, jeszcze przed wsiadaniem, warto sprawdzić czy popręg jest odpowiednio podpięty, ponieważ konie często podczas dopinania potrafią się "napinać".
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama