Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak masz pisać takie głupoty to lepiej nic nie pisz!! Tylko mącisz ludziom w głowach...
jeżdżę na oklep i jest git po co mi głupie siodło
jeżdżę na oklep i jest git po co mi głupie siodło
Ten wpis to duuuuuuuuuuuuużżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżyyyyyyyyyyyyyyyyyyy lol
Kto to w ogóle pisał? To ja jeżdżę konno od niespełna roku i ten tekst był dla mnie kupą śmiechu. Po pierwsze-hucuły duże konie? To chyba pomyliłaś rasy. Po drugie, rozmiar siodła dobiera się przede wszystkim do siebie. Po trzecie, siodła nie wybiera się pod względem wielkości, bo jedno 17c może być fatalne a drugie też 17c idealnie dopasowane. Po czwarte to czy koń jest płochliwy nie zależy od rasy. Po piąte hucuły bardzo rzadko mają wysokie kłęby. To są zazwyczaj takie szerokie tapczany. Coś mi się wydaje, że pomyliłaś rasy, albo wykazujesz się kompletną nie wiedzą...
Borze, widzisz i nie grzmisz. Od kiedy rozmiar siedziska jest kluczowy w dopasowaniu siodła do konia? Od kiedy hucuły to duże konie? Od kiedy hucuły mają wysokie kłęby? I jaki związek z tematem mają hodowcy? (W zasadzie rozmiar siedziska też ma znaczenie - takie 17,5 niejednego drobnego, krótkiego hucuła przykryje od kłębu po nerki...) Julia - dla wiedzy twojej i potomnych - rozmiar siedziska, czyli to 17 czy inne, ma być dopasowany do twojej pupy. Do konia dopasować trzeba rozmiar łęku, rozstaw ławek i ich wyprofilowanie. A hodowca zajmuje się hodowlą koni, czyli w uproszczeniu ich rozmnażaniem.
Jak masz pisać takie głupoty to lepiej nic nie pisz!! Tylko mącisz ludziom w głowach...
jeżdżę na oklep i jest git po co mi głupie siodło
jeżdżę na oklep i jest git po co mi głupie siodło