Reklama

Śmierć znanej klaczy w Janowie: sprawą zajmie się prokuratura

galopuje.pl
18/03/2016 13:56

Ostatnio dobrą i merytoryczną sławę stadnin koni arabskich w Janowie Podlaskim i w Michałowie przyćmiewają głośne kontrowersje. Najpierw i do dziś mocno dyskutuje się o nagłym odwołaniu dotychczasowych wieloletnich prezesów obu stadnin, teraz jest śmierć znanej klaczy Preria należącej do perkusisty zespołu The Rolling Stones Shirley Watts. Zwierzę padło w Janowie Podlaskim. Sprawą ma się zająć prokuratura.

Nowy zarządca słynnej stadniny w Janowie Podlaskim Mateusz Jaworski na dzień dobry musi udźwignąć śmierć klaczy należącej do Shirley Watts, żony perkusisty The Rolling Stones Charliego Wattsa. W środę 16 marca wieczorem, po godzinie 21.00, Preria zaczęła źle się czuć. Pracownicy zauważyli jej dziwne zachowanie. Stwierdzono wzdęcie pętli jelit cienkich. Ostatecznie zdecydowano o transporcie klaczy do Warszawy, gdzie miała być operowana. Niestety, nie przeżyła.

Reklama

I teraz mamy wielką dyskusję w mediach i nie tylko. Do Janowa Podlaskiego w trybie ekspresowym przyjechała komisja Agencji Nieruchomości Rolnych, która sprawdzić ma, co się stało, przede wszystkim zaś ustalić przyczyny śmierci Prerii. Wiemy też, że sprawą zająć ma się prokuratura. Przypomnijmy, że prokuratura również zajmuje się śmiercią Pannisimy, która miała miejsce w październiku 2015, zatem jeszcze za czasów odwołanego prezesa stadniny Marka Treli. Co zresztą osoby decydujące o jego zwolnieniu mu zarzucają.

Dziś zwolennicy zmian wprowadzonych w stadninach przez związanego z Prawem i Sprawiedliwością, szefa ANR Waldemara Humięckiego podnoszą argument, że śmierć Prerii może mieć związek z zaniedbaniami poprzedniego zarządu (stąd pomysł sprawdzenia, czy śmierć obu klaczy coś łączy). Przeciwnicy tychże zmian widzą w tym, co stało się z Prerią, dowód bezpodstawności oskarżeń wobec poprzedniego zarządu (na zasadzie: zarzucaliście, to teraz sami się tłumaczcie).

Reklama



foto /Tomasz Gzell /PAP

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama