To już drugi, po listopadowym pożarze w Zbrosławicach, przypadek w ostatnim czasie. Na szczęście, właściciel stajni zdążył w porę wyprowadzić wszystkie konie znajdujące się w stajni połączonej z budynkiem gospodarczym. Ze stajni niestety nic nie ocalało pomimo obecności 14 zastępów straży pożarnej. Akcję ratowniczą utrudniał brak dostępu do wody na terenie stajni - strażacy musieli do tego celu wykorzystać dopiero pobliski staw.
Stajnia nadaje się jedynie do rozbiórki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze