Sport czy rekreacja? Przy czym pozostać, a co porzucić. Jest to tylko i wyłącznie nasza decyzja, jednak warto popatrzeć na to z drugiej strony. Jeżeli chcemy jeździć sportowo trzeba wiedzieć że: Zwykła stajnia nam nie wystarczy, powinniśmy się przenieść do sportowej stajni lub do rekreacyjno-sportowej. Pieniądze - żeby jeździć sportowo potrzebne są pieniądze, między innymi na treningi, ubiór, zawody, jeżeli ktoś ma konia to także na sprzęt na zawody. Czas - bez niego nie mamy co marzyć, jeżeli nie mamy czasu na co najmniej jedną jazdę tygodniowo nie ma co liczyć na jazdę w sporcie, ponieważ wymaga to licznym treningów. Powinno się jeździć co najmniej dwa razy w tygodniu, im więcej tym lepiej, lecz dla konia także potrzebny jest jeden dzień odpoczynku. Jeżeli zdecydujemy się jeździć rekreacyjnie to nie ma ograniczeń co do regularności jazd, kosztów oraz stajni. Wystarczy nam mała prywatna stajnia z dwoma końmi, w której płacimy 25 zł za jazdę i jeździmy raz na dwa tygodnie. To nie stwarza już wtedy problemu, ponieważ nie trzeba pracować nad koniem i przygotowywać się do zawodów.
Co do sportu to można wybrać ujeżdżenie lub skoki przez przeszkody. Wybór należy do nas. W ujeżdżeniu liczy się jednak harmonia jeźdźca z koniem, wymaga to nie lada wysiłku aby coś w tym osiągnąć. Trzeba pracować wiele miesięcy lub lat aby wypracować sobie np dosiad do poziomu bardzo dobrego. W skokach liczy się za to równowaga. Jeździec który nie ma dobrej równowagi nie poradzi sobie w skokach. Obie dyscypliny są ciekawe i do obu trzeba dużo pracy.
Ja osobiście stawiam bardziej na skoki. Jakoś łatwiej mi to wychodzi. Niedługo jadę na Srebrną Odznakę, dlatego też muszę opanować P4 zmodyfikowany i full teorii. Moim zdaniem program P4 jest ciekawszy i nie wiem czemu wolą zmodyfikowany.
Komentarze