Każdy 30 minut przed jazda przychodzi, aby wyczyścić pupila. Niezbędne przyrządy do czyszczenia konia:
Szczotka ryżowa, twarda szczotka Bardzo często, jeśli nie codziennie Twój koń wraca z padoku, na którym może pozwolić sobie na cudowne tarzanie się w piasku czy błocie. Także podczas czyszczenia naszego brudasa cieszmy się, że nasz pupil ma dobry humor. Takiego zakurzonego konia najlepiej na początku czyścić szczotką ryżową. Mają długi i twardy włos, dzięki czemu z łatwością wyczyścimy pierwszą warstwę piasku z sierści i skóry konia. Pamiętajmy, aby czyścić z włosem konia.
Zgrzebło Po usunięciu pierwszej warstwy piasku zabieramy się za dokładniejsze czyszczenie. W sklepach jeździeckich możemy spotkać wszelkiego rodzaju zgrzebła. Najlepiej mieć zgrzebło metalowe oraz gumowe. Metalowe zgrzebło jest odpowiednie do czyszczenia dużych powierzchni konia omijając miejsca, gdzie kości odstają. Z metalowym zgrzebłem należy obchodzić się delikatnie i z wyczuciem. Wykonujemy okrągłe ruchy na niewielkich odcinkach, delikatnie dociskając do skóry konia. Zgrzebło pozwala na usunięcie zaklejonych miejsc na sierści oraz na skórze jak również delikatnie masuje konia poprawiając jego krążenie. Miejsca wrażliwe u konia należy czyścić zgrzebłem gumowym, które odpowiednio zmieni swój kształt w miejscach, gdzie odstają kości. Dzięki temu usuniemy starą sierść oraz brud z takich miejsc jednocześnie nie robiąc krzywdy. Obserwuj konia. Podczas czyszczenia zgrzebłem najczęściej odnajdujemy niewielkie rany, opuchlizny. Jeżeli koń jest wrażliwy, to zrezygnuj z twardego metalowego zgrzebła i czyść wyłącznie gumowym. Zgrzebło gumowe jest bardzo dobre podczas gubienia sierści przez konia na wiosnę i zimę. Czyszczenie rozpoczynamy od szyi konia, wykonując okrągłe ruchy i kończymy na zadzie konia. Należy pamiętać, aby co jakiś czas czyścić zgrzebło. Najlepsza metoda to uderzyć zgrzebłem o ścianę boksu, wówczas przyczepiony brud i kurz od zgrzebła odpadnie. W niektórych sklepach jeździeckich spotkamy się z bardzo małym gumowym zgrzebłem. Jest to zgrzebło, dzięki któremu bez stresu dla konia wyczyścimy mu łeb, aby był pozbawiony martwego naskórka i starej sierści. Zgrzebło to schowane jest pod naszą dłonią i wówczas koń ma wrażenie, że chcemy go pogłaskać. Jest to bardzo praktyczna rzecz szczególnie dla właścicieli koni nerwowych, które nie pozwalają sobie na wykonywanie czegokolwiek przy ich głowach.
Miękka szczotka Aby sierść konia zaczęła błyszczeć najlepiej do tego używać miękkiej szczotki z naturalnego włosia bądź równie delikatnej z syntetycznego włosia. Pamiętajmy, aby wyczyścić naszego konia bardzo dokładnie w miejscach, gdzie znajduje się popręg, siodło oraz ochraniacze. Piasek w sierści może wywołać ewentualne obtarcia skóry w tych miejscach. Wielu jeźdźców w różny sposób używa miękkiej szczotki. Część z nich po prostu głaszcze szczotką sierść oczywiście rozpoczynając od szyi i kończąc na zadzie lub najpierw wykonujemy ruch pod włos konia na potem z powrotem zaczesujemy sierść. Wykonujemy to na krótkich odcinkach. Miękką szczotką czyścimy również głowę konia i uszy. Przeważnie konie lubią delikatne głaskanie szczotką, jeżeli jednak Twój koń obawia się takiego dużego przedmiotu w Twoich rękach polecam małe szczotki, które podobnie jak zgrzebło mieszczą się w dłoni. Wówczas koń powinien spokojnie przyjąć czyszczenie głowy.
Grzebień do grzywy Grzywa konia zawsze powinna być dokładnie wyczesana oraz pozbawiona słomy, która bardzo często zaplątuje się w grzywę. Obecnie w sklepach jeździeckich można spotkać różne rodzaje takich grzebieni. Najbardziej popularny jest niewielki metalowy grzebień, którym czeszemy grzywę. Ostatnio można też spotkać plastikowe grzebienie z wygodną rączką. Grzywę zaczesujemy na stronę jak układa się grzywa naturalnie. Najczęściej konie mają grzywę ułożoną po jednej stronie szyi prawidłowa długość grzywy odpowiada szerokości dłoni. Jeżeli grzywa jest zbyt gęsta i nie chce się układać często stosuje się tak zwane "przerywanie grzywy". Wyrywamy szybkim ruchem niewielkie pasma włosów z grzywy rozpoczynając od okolic uszu i kończąc na kłębie. Może również używać do tego grzebienia poprzez owijanie najdłuższych włosów wokół grzebienia i szybkim ruchem wyrywania włosów. Gdy przerywamy grzywę małymi pasmami i energicznie to wówczas koń nie odczuwa bólu, a nawet przysypia zrelaksowany.
Szczotka do ogona, grzywy Zanim zaczniemy rozczesywać piękny długi ogon konika pamiętajmy o tym, że każdy włos konia rośnie trzy lata zanim będzie odpowiedniej długości. Dlatego zanim użyjemy szczotki do ogona najpierw rozczesujemy ogon palcami. Dopiero po wstępnym rozczesaniu możemy zastosować szczotkę. Pamiętajmy jednak, aby podczas czesania trzymać ogon powyżej miejsca rozczesywania, aby nie wyrywać włosów.
Kopystka, Szczotko - kopystka Pamiętajmy, że koń większość czasu spędza w boksie, gdzie podłoże jest wilgotne i brudne. Regularne i częste czyszczenie kopystką strzałki kopyta uchroni konia przed gniciem strzałki.
Plastikowe zgrzebło Jest to szczotka, którą szczególnie polecam do czyszczenia po jeździe, gdy koń ma tak zwany „za klejki”, czyli sklejona sierść od potu. Taką szczotką możemy również rozczesać grzywę konia, gdy nie posiadamy grzebienia.
Miękka gąbka i ręcznik Pamiętajmy o czyszczeniu nosa i całych chrap konia. Są to bardzo wrażliwe miejsca u konia, dlatego bądźmy delikatni i używajmy tylko małej i miękkiej gąbki. Zwilżmy wodą gąbkę i wówczas czyścimy nos. Z doświadczenia zamiast gąbki mogę polecić chusteczki nawilżane dla niemowląt. Są one miękkie i nawilżone preparatem jednocześnie pielęgnującym skórę. Dzięki temu unikniemy ewentualnego podrażnienia chrap konia. Ręcznik powinien znajdować się zawsze przy boksie. Potrzebny jest w wielu sytuacjach na przykład gdy koń wróci mokry z padoku i trzeba go wytrzeć, podczas "odkurzania" sierści konia, suszenia kopyt i tym podobne.
Komentarze