Z uwagi na klimat w Polsce, charakteryzujący się zmienną pogodą, oraz obowiązek zapewnienia koniom warunków jak najbardziej zbliżonych do naturalnych, najlepszym sposobem chowu stajennego wydaje się utrzymanie grupowe w stajni połączonej bezpośrednio z wybiegiem. Większa powierzchnia, ustawienie żłobów, poidła i podawanie paszy objętościowe w różnych, oddalonych od siebie miejscach, stały kontakt z końmi z grupy oraz urozmaicenie bodźców odbieranych z otoczenia zmusza konie do żywszego ruchu, tak ważnego dla dobrego stanu zdrowia. Do utrzymania zwierząt w dobrej kondycji przyczynia się także ich przebywanie na świeżym powietrzu oraz w dziennym świetle. Mogą one same decydować, czy mają schronić się w stajni przed silnym mroźnym wiatrem, czy też zbyt mocno grzejącym słońcem. Uważa się, że chów grupowy w stajni otwartej jest korzystny dla koni pod kilkoma podstawowymi warunkami. Przede wszystkim, trzeba zawsze mieć w pamięci, grupa musi być złożona ze zwierząt tolerujących się i dobrze znających. W stajni z wolnym wybiegiem nie powinno oczywiście zabraknąć drzwi umożliwiających całkowite zamknięcie budynku, konieczne np. podczas badań czy szczepień przeciw grypie, po których następnego dnia zwierzęta muszą odpoczywać, a niesprzyjające warunki pogodowe nie pozwalają im wówczas przebywać na świeżym powietrzu. Oprócz tego na wypadek choroby któregoś z koni nie powinno zabraknąć boksu wyposażonego w żłób i poidło. Odizolowany koń nie powinien czuć się zupełnie osamotniony, więc boks należy umieścić w takim miejscu, aby zwierzę mogło obserwować żucie stajenne. Ostatni warunek dotyczy urządzenia wybiegu, zapewniającego bezpieczeństwo poruszania się i tarzania niezależnie od pogody. Oznacza to, że powierzchnia wybiegu musi być dopasowana do liczby koni, podłoże prawidłowo zdrenowane, nie zmieniające się w śliską breję po paru godzinach deszczu, a ogrodzenie trwałe, mocne i niegrożące urazami. W naszym kapryśnym klimacie dobrym rozwiązaniem jest częściowe zadaszenie wybiegu. Pozwala ono koniom mimo deszczu przebywać na świeżym powietrzu i nie przemoknąć. Dla koni sportowych lub ogierów urządza się osobne boksy z wolnym wybiegiem o powierzchni nie mniejszej niż dwukrotna wysokość w kłębie podniesiona do kwadratu. Ogrodzenie wybiegu, zwłaszcza dla ogierów, musi być stabilne, mocne i wysokie.
Zgadzam się z Babilonik. Ale chyba nie byłam w stajni w której wybiegpadok jest połączony ze stajnią. Jakbym miała konia to raczej tylko w takiej stajni jakiej napisałaś;-)
Zgadzam się z Babilonik. Ale chyba nie byłam w stajni w której wybiegpadok jest połączony ze stajnią. Jakbym miała konia to raczej tylko w takiej stajni jakiej napisałaś;-)
Zgadzam się z Babilonik. Ale chyba nie byłam w stajni w której wybiegpadok jest połączony ze stajnią. Jakbym miała konia to raczej tylko w takiej stajni jakiej napisałaś;-)
Koniki z taką stajnią napewno są happy! ;D