Stary koń - Czas szybko mija, i niestety nikomu nie udało się z nim wygrać, chociaż wielu o tym marzy.Pewnego dnia spostrzegłam ze zdziwieniem,że moja klacz się postarzała .Wszystko było niby ok. ale cała sylwetka konia niby ta sama ,ale inna..mięśnie nie tak wypukłe ,wyraz oczu troczę smutny,jakby zamyślony.Myślałam ,że to choroba wywołała,taki stan,ale to nie to ,klacz była zdrowa.Spostrzegłam,ze jej zachowanie wobec innych koni ,również uległo zmianie.Nie było w niej już ognistej energii,którą na zawołanie tryskała, jakby sprawowanie rządów w stadzie nie było już dla niej ważne. Stała z boku, jakby rozmyślając o tym co było piękne,ale bezpowrotnie odeszło.
Przychodzi moment,że czas upomni się o każdego,nawet moja kasztanka się nie oparła.A ma charakter konkretny, to ona rządziła w naszym małym stadzie,konie przychodziły i odchodziły,bywały wśród nich bojowe osobowości,ale MILA nie miała zamiaru im ulec. Nigdy nie zdarzyło się by " pękała" taka właśnie moc ducha mieszka we wnuczce liskowskiego ASPIRANTA . Nasza przyjaźń trwa 15 lat i polega na tym,że jestem jedyną osobą ,której Mila nie chce ustawić,szanuje mnie ,a to w przypadku tej klaczy wielkie WYRÓŻNIENIE.
Jest przy tym drażliwa i nie lubi nadmiernego okazywania uczuć. Jak ma na nie ochotę przychodzi sama i trzeba szanować jej zasady ,jest w niej sporo kociej niezależności. Moje życie upływało w towarzystwie wiernie mi towarzyszących koni,a ponieważ fortuna kołem się toczy były ze mną na dobre i na złe. Których chwil było w moim życiu więcej trudno ocenić,ale dzięki koniom największy smutek,czy niepowodzenie szybko traciły swoją moc. MILA była pierwszym koniem którego kupiłam dostarczyła mi potężną dozę emocji i sporo ciekawych zdarzeń,jak to mówią CHIŃCZYCY "obyś żył w ciekawych czasach" dzięki MILI ,moje ciekawe czasy nigdy się nie skończyły.
Komiczne zdarzenia,które towarzyszyły momentowi kupna i zajeżdżania tej klaczy zawsze potrafią osłodzić smutek i wywołują śmiech. Stare konie nadal są ładne tylko w inny sposób,Mnie osobiście wzruszają,jest w nich jakaś dostojność i spokój,w każdym razie noszą się inaczej niż konie młode.Głowa konia z racji ubywającej wyściółki tłuszczowej jakby subtelnieje i nabiera innego rysunku.Blask oczu przygasa,ale zyskują zupełnie inny nieco smutny wyraz. W każdym razie w przypadku opieki nad koniem nieco już leciwym,trzeba uwzględnić fakt,że jego metabolizm spada,potrzebuje lekko strawnej i bogatej w składniki pokarmowe paszy .Dawka pokarmowa powinna zawierać niezbędne dla seniora witaminy i makro i mikro elementy.
Należy sprawdzić stan zębów ,ich ułożenie,oraz krawędzie cierne,z wiekiem efektywność rozdrabniania paszy maleje. I tutaj doskonałe będzie ziarno poddane płatkowaniu ( gniecione).Stary koń wymaga większej troski i sensownej dostosowanej do jego rosnących potrzeb opieki.W zimnych stajniach ,zimą należy zadbać o to by był okryty derką. Często stare konie mają zaburzenia krążenia i zwyczajnie marzną,podobnie jak starzy ludzie. Nasz starzejący się rumak nie będzie już sprawny i dynamiczny pod siodłem i należy dostosować wymagania do możliwości " babci" czy "dziadka",nie należy przemęczać zbyt intensywnymi treningami,bądź ostrymi galopami. A zakładam,że każda przyjaźń ,to zrozumienie i wyrozumiałość,więc kochajmy nasze stare konie jak dawniej,bez złości ,że nie oparły się czasowi.
Mam nadzieję,że każdy z nich będzie traktowany dobrze i z uczuciem.Myślę.że jest szansa aby zapewnić takiemu koniowi dobre warunki i nie degradować go do roli niechcianego mebla ,który jedynie zawadza i do niczego się nie nadaje.Świadectwem miłości do zwierząt jest godziwe ich traktowanie gdy stają się stare,niepotrzebne i kłopotliwe.Pamiętajmy o tym ,że kiedyś były rącze,piękne i wiernie nam towarzyszyły. Ze starym koniem nadal ,można pracować,ale inaczej. Jest sporo miłych zajmujących technik,które zapewnią sporą dozę radości jeźdźcowi i koniowi .Dzięki nim utrzymamy konia w dobrej kondycji psychicznej i fizycznej.Zainteresowanych odsyłam do interesującej książki "Nowoczesny trening konia" Lesley Bayley, i pamiętajmy nas też nie ominie starość.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dziękuję! mam szacunek dla starych koni czasami potrafią zadziwić i wzruszyć ,)pozdrawiam!!
O tak to jest prawda. Ja nie mam konia ale widzę różnicę zachowania młodych koni i starszych. Jednak raz na jakiś czas taki starszy koń umie pokazać jaki był np. dziką galopadą w lesie ;) Życzę pani i wszystkim mile spędzonych chwil z końmi w każdym wieku , bo przecież my też kiedyś się zestarzejemy...
Dziękuję! mam szacunek dla starych koni czasami potrafią zadziwić i wzruszyć ,)pozdrawiam!!
O tak to jest prawda. Ja nie mam konia ale widzę różnicę zachowania młodych koni i starszych. Jednak raz na jakiś czas taki starszy koń umie pokazać jaki był np. dziką galopadą w lesie ;) Życzę pani i wszystkim mile spędzonych chwil z końmi w każdym wieku , bo przecież my też kiedyś się zestarzejemy...