Reklama

Świeży chleb a dieta konia

10/05/2012 21:13
Totalna głupota! Już kiedyś koleżanka mówiła mi, że przyłapała pewną panią, której córka jeździ konno w jednej z większych stajni w Bydgoszczy, na dawaniu koniom ŚWIEŻEGO chleba. Normalnie ogier męczył się z połową miękkiego bochenka chleba!

Podsumujmy fakty.

W piątek 13 kwietnia oźrebiła się klacz, była słaba, a malutki ogierek jeszcze bardziej, na początku nie dawano mu szans na przeżycie. Klacz miała ochwat, ciąża ją przeciążyła więc miała ŚCISŁĄ dietę. Zdechła 28 kwietnia tj. sobota.

Owa "mądra" pani bywała w stajni w piątki. A więc czy to może być powiązane? Owszem. Podejrzewam, że klacz dostała dużą ilość albo po prostu świeży chleb, zdechła na skręt jelita. Wiec pozdrawiam inteligentną kobietę, która prawdopodobnie przyczyniła się do śmierci matki słabiutkiego źrebaka! Ciekawe, czy jest z siebie dumna!?

Oczywiście to są tylko moje własne przypuszczenia. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że źrebak jest karmiony sztucznym mlekiem...
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    izapyza 2014-08-21 18:29:34

    Przykra sprawa, ale ja mysle, ze nie ma co tu szukac winnych. Bo w stajniach czesto jest duzy ruch, a przeciez nie postawi sie ochroniarza przed boksami, zeby sprawdzał, czy konie nie sa przez kogos zle dokarmiane. Mysle, ze ta kobieta pewnie  slyszała, ze koniom mozna dawac chleb, nie przyszło jej do głowy po prostu, ze on musi byc czerstwy. Wg mnie trudno sie dziwic, kazdy czasem robi bledy, a madrym sie jest po szkodzie.. Szkoda ze ta corka jej wiecej nie nauczyła o koniach, bo pewnie miała wiedze

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Sznycelek 2012-08-27 03:05:29

    Byłam na jeździe w piątek w Myślu i ogierek ma się bardzo dobrze. ^^ Nazywa się Piątek. : D Szkoda mi Holki, była śliczną klaczą. : c

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Realisticamente 2012-08-07 19:22:12

    Niewiedza nie zwalnia od niczego. Trzeba znać konsekwencje swoich czynów. Jak zastrzelisz człowieka i przed sądem będziesz się tłumaczyła, że nie wiedziałaś, że pistolet jest odbezpieczony to się wyśmieją. Ja niestety nie chodzę do tej stajni, ale z tego co wiem od przyjaciółki to ona się już tam nie pojawia, nie wiem z jakich powodów. A źrebak czuje się dobrze ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama