Reklama

Sylwestrowa, męcząca, ale cudowna jazda

galopuje.pl
01/01/2012 20:48
Troszkę zimno , ale nic nie powstrzyma Mnie przed wejściem na konia. Wzięłam dzisiaj Bursztynka, który był wyjątkowo grzeczny. Tego dnia miałam wyjątkowe ćwiczenia , ćwiczebny i anglezowany bez strzemion , jazda na jednym strzemieniu. Konik mi się ładnie zaczynał ganaszować co rzadko mu się zdarza. Więc ćwiczyłam ganaszowanie.

Gdy Burek był już dobrze rozgrzany, nastąpił mój ulubiony punkt programu - skoki. Najpierw poskakaliśmy niski szereg i gałęzie leżące na ziemi tworzące przeszkodę. Potem jeszcze jakąś 90 cm. Dziewczyna, która prowadzi mi jazdy ustawiło w szeregu niską przeszkodę i wysoką na 95 cm. Bursztyn jest skocznym koniem , ale ja pierwsza nie dawno zaczęłam z nim tak na poważniej skakać, bo jego właścicielka nigdy nie skakała.

No więc zrzucał , nie mogliśmy pokonać tej przeszkody. Jechaliśmy taki nasz parkur - gałęzie , 90 i podwójny szereg . Najeżdżamy na szereg gdzie była ta najwyższa przeszkoda, powiedziałam do Bursztynka - ej mały dasz radę . I co? I dał. Przeskoczył bez strącenia , było tylko delikatne puknięcie. Ale się cieszyłam to był i jego i mój rekord - 95 cm . Wyklepałam go porządnie strasznie się cieszyłam. I potem mu ładnie podziękowałam.
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    redakcja 2012-01-04 13:53:56

    Melek jest w mojej galerii " z jazd " ten skarogniady wałaszek :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Julia Koniara 2012-01-03 09:38:55

    Super :) Wstawisz zdjęcia swojego konia?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    koniki003 2012-01-02 19:09:36

    Acha to itak super

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama