Reklama

Szukam klacz Fronesis

10/04/2013 22:12
witam
Ten wpis jest po to by pomóc mi w odnalezieniu jej. potrzebuje jej choc w momencie gdy dowiedzialam sie ze zostala sprzedana dam sobie bez niej rade, tak naprawde myliłam się nie potrafie zgasić tego żaru w moim sercu do niej. Kocham ją od dnia w ktorym ja spotkałam. Gdy po raz pierwszy weszłam do stajni, kiedy była jeszcze źrebakiem, odwrociła się i spojrzała na mnie z powiedzeniem:
" no wreszcie jesteś ile mam czekac". co dzień do niej przychodziłam przez 3 lata z mysla by nie pokochac jej ale ona mi na to nie pozwoliła. kazdego dnia kochałam ja co raz bardziej i ona tez to okazywala, ledwo w kroczyłam na podworko sasiada ktorego była ona juz wiedziala ze to ja i rżała by dać mi znak radości. po trzech latach był taki dzień w ktorym nie poszłam do niej z jakiegoś powodu, i na drugi dzień dowiedziałam sie ze została sprzedana. normalnie mnie w murowało w głowie było nie ma już jej, ale zawsze mialam nadzieje ze nasze drogi znowu sie skrzyzuja. troche czasu uplyneło ja jestem starsza ona tez, i co dzień sie zastanawiam czy jeszcze mnie pamieta powinna miec ok 9 lat.
Co jakiś czas przegladalam ogłoszenia na roznych portalach czy ktos jej nie chce sprzedac w tamtym czasie nie moglabym jej i tak odkupic ale bym miala jakis slad. raz przegapilam nie dawno szukajac zobaczylam iz raz była wystawiona co ja wtedy robilam niewiem, teraz wiem ze jest malenka nadzieja ze jeszcze zyje i moge ja zobaczyc. zbieralam wtym czasie doswiadczenie z innymi konmi i probowalam pokochac kazdego tak samo ale tylko dwa pokochalam na tyle by moc zapomniec ale w momencie gdy chcialam powiedziec tak zatrzymam go cos mi mowilo nie nie moge go zatrzymac, po czasie mysle ze ona juz zajela miejsce w mym sercu i memu sercu brak tylko jej.
Ktoś mi powiedzial ze na kazdego jezdzca przypada jeden kon, ten jedyny z ktorym rozumiemy sie tylko spojrzeniem z ktorym czujemy że jestesmy jednym ze zadna zła przygoda nas nie porozni.
Chce wiedziec gdzie ona jest, moj swiat bez niej sie wali zaden kon nie jest wstanie mi jej zastapic.
Czy ktos kto skusil sie przeczytac ten wpis pomoze mi moze ktos zwas ja widział czy moze jescze zyje chce chociaz ja zobaczyc spojrzec jej w oczy i sprawdzic czy jeszcze choc troche pamieta tamten czas.

dane konia:
Fronesis
masc: siwa
ur. 15.04.2005
ojciec: Dżamir ,
matka: Falanga
wyglad jak na zdjeciu. małe jest ale innych nie chciało załadowac

jesli ktos cos wie niech napisze do mnie laine1990@wp.pl
moja piekna gdzie jestes bog nas rozdzielil ale jesli jeszcze zyjesz to sie spotkamy odnajde cie.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama