Reklama

Teren?

10/11/2010 22:49
Długo czekałam na ten moment. Odkąd pierwszy raz siedziałałam na koniu, marzyłam o tym aby pojechać w teren. Był czwartek. Przyjechałam na jazdę, na 13. Jak zwykle zamarzyłam się o terenie.. wiedziałam, że jeszcze nie pojadę, bo nie umiem galopować. Myliłam się?
Przyszedł instruktor, który oznajmił, że ma dla mnie niespodziankę.
-Jedziemy w teren- powiedział,
nie mogłam opanować swojej radości, skakałam w górę jak głupia,
aaa!! jechałam w teren!
Było bardzo spokojnie, pojechaliśmy do lasu. Byłam na Emirze, a moja koleżanka na Beti. Prawie cały teren był stępem, kilka zakłusowań, ale i tak czułam ten wiatr we włosach ;p Tereny są super! w lesie spokój, cisza, słychać śpiew ptaków. Siedzisz na grzbiecie swojego przyjaciela i możesz się zrelaksować na maxa.
To był wspaniały dzień w moim życiu, nigdy go nie zapomnę.
Teraz za każdym razem kiedy jadę w teren, wspominam sobie ten dzień, na który tak czekałam:)
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama