Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
też jeździłam z przedszkolem na przejażdżki konne :) WŁASNY KOŃ? ja też tak chcę ;) ale niestety koń to droga inwestycja :(
ta...też kocham konie od przedszkola, ale konia nie jest tak łatwo kupić.po pierwsze trzeba mieć na niego kasępo drugie trzeba mieć dla niego miejsce, a jak nie to załatwić w jakiejś stajni i mieć później kasę na jego utrzyanie...może niektórych na to stać, ale uwierz, że to nie łątwa sprawa.chciałabym, żeby mi ktoś obiecywał konia za pasek na świadectwie.według mojej mamy pasek to mój obowiązek i za to się prezentów nie dostaje! :/
moje marzenie jeszcze się nie spełniło :/ ale mam nadzieję że tak :P
:) twoją historię czytałam tak jakbym siebie widziała w lustrze:)też od małego kochalam konie jednak nigdy nie mialam możliwości na nich jeździc.jednak gdy na studiach poznalam osoby ktore maja konie pobudzilo mnie to do dzialania:) zaczelam myslec o wlasnym koniu troche oszczednosci i nastawianie rodziców na konia sprawiło ze teraz mam własna klacz:) jest cudowna i w krotce bedzie miala źrebaczka:) kon byl moim najwiekszym marzeniem:) ktore sie spelnilo:))))))))))
He, he. Siwy koń. Wkrótce tego pożałujesz, zapewne po trzech godzinach sczyszczania zażółceń na sierści.
Racja. Kupno konia to nie tak hop siup. Kto będzie go objeżdżał, gdy pójdziesz do liceum i na studia? Kiedy będziesz chora? A jeśli przestanie Ci się tak dobrze powodzić, to kto będzie płacił za pensjonat?
Mi tata też tak obiecał i nie spełnił tego. Miała mieć konia w czerwcu i go nie będzie. Oby tobie się udało.
Chciałabym sobie tak powiedzieć "kupię sobie konia" i już mieć go i się nim zajmować ; ) Ale życie nie jest takie proste i nie będę miała konia bo mieszkam w mieście i do tego w bloku ; /
No pewnie - kupcie konia - to remedium na wszystko. To był sarkazm.
też jeździłam z przedszkolem na przejażdżki konne :) WŁASNY KOŃ? ja też tak chcę ;) ale niestety koń to droga inwestycja :(
ta...też kocham konie od przedszkola, ale konia nie jest tak łatwo kupić.po pierwsze trzeba mieć na niego kasępo drugie trzeba mieć dla niego miejsce, a jak nie to załatwić w jakiejś stajni i mieć później kasę na jego utrzyanie...może niektórych na to stać, ale uwierz, że to nie łątwa sprawa.chciałabym, żeby mi ktoś obiecywał konia za pasek na świadectwie.według mojej mamy pasek to mój obowiązek i za to się prezentów nie dostaje! :/
moje marzenie jeszcze się nie spełniło :/ ale mam nadzieję że tak :P