Reklama

Trening młodego konia cz. II

galopuje.pl
06/03/2011 12:02
Dostarczanie bodźców

Zabieranie roczniaków na pokazy może być stresującym doświadczeniem, ale jednocześnie bywa doskonałym treningiem. Konie uczą się tu zachowania w niezwykle dla nich ekscytującym towarzystwie. Przy okazji stykają się z wielką liczbą różnorakich bodźców, na które nie mają szans tam gdzie stale przebywają. W wypadku wyjazdu zawsze zabierajcie ze sobą pomonika, a przed pierwszą podróżą przyzwyczajajcie konia do bandaży i ochraniaczy na nogach oraz do wprowadzania do przyczepy. Podobnie postępujcie z derkami. Niewątpliwie warto jak najwcześniej przyzwyczajać konia, że na jego grzbiecie znajduje się co ś dużego, łopoczącego i momentami wydającego dziwne odgłosy. Nie ma jednak żadnego logicznego wyjaśnienia, aby przykrywać końską młodzież derkami przed wypuszczeniem na pastwisko czy okólnik.

Dobrym pomysłem jest trzymanie młodych zwierząt podczas całego okresu zimowego na powietrzu pod warunkiem, że są dobrze karmione oraz ze na pastwisku znajduje się szopa, w której w razie potrzeby mogą znaleźć schronienie. Koni trzymanych na zewnątrz nie trzeba okrywać derkami gdy nie są ostżyżone.

Im więcej młody koń pozna nowych, dziwnych czasami przerażających ( dla niego ) rzeczy, tym bezpieczniej będzie się czuł człowiek z nim obcujący. Warto zapoznać końskiego nastolatka z takimi rzeczami jak kolorowe śmieci leżące na ścieżce, folie, zabawki itp. i nauczyć konia spokojnie obok nich lub pod nimi ( w przypadku folii ) przechodzić. Nie należy od razu spodziewać się, że wierzchowiec ominie " straszny, różowy rowerek " ze stoickim spokojem, bo to wręcz nie możliwe. Nie oczekujmy zbyt wiele, w końcu to jeszcze końskie dziecko.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama