Galop - o tym chodzie marzą wszyscy ci, którzy znają jeździectwo z telewizji. Kiedy jednak samym im przyjdzie zagalopować, ogarnia ich lęk. Wiedzą bowiem, że galop jest najszybszym chodem, że galopując koń często ponosi i że skoki w galopie mogą się stać łatwo skokiem w bok.
Wszystkie te objawy są trochę przesadzone. Konie ze szkółki jeździeckiej nie są z pewnością skołonne do zbytniego przemęczania się, więc można spokojnie traktować galop jak każdy inny rodzaj chodu. A kiedy już nauczymy się galopować, przekonamy się, że w porównaniu z kłusem jest to prawdziwy odpoczynek. Galop jest dużo łatwiejszy w dosiadzie, a jeździec odczuwa go jako rodzaj bujania. W przeciwieństwie do kłusa i stępa, galop składa się z następujących po sobie skoków tzw. foulee. Koń wykonujący zakręt w prawo może galopować z lewej lub prawej nogi. W galopie z prawej nogi kolejność stawiania kończyn jest następująca : lewa tylna, prawa tylna i lewa przednia równocześnie, prawa przednia. W galopie z lewej nogi kolejność jest odwrotna.
W celu lepszego zrozumienia mechaniki tego ruchu zrobimy teraz suchą zaprawę, aby pewniej czuć się na koniu. Prawdopodobnie każdy bawił się kiedyś " w konia ", a więc rżał, parskał i naśladował galop. Teraz zabawimy się - choć już bez parskania i rżenia - jeszcze raz, zwracając uwagę na kolejność stawiania stóp.
Zacznijmy od lewej nogi : podskoczmy na niej raz i oprzyjmy się na niej przez chwilę ( co jest logiczne, ponieważ koń w tym czasie opuszcza na ziemię nogę, której my nie mamy ), po czym opuśćmy ciężar ciała na prawą nogę, którą w naszym " galopie " będzie ścigała lewa. Następnie zaczynamy wszystko od początku. Po przebyciu w ten sposób paru metrów do przodu spróbujmy skręcić w prawo. Łatwo nam to przyjdzie, gdyż galopujemy właśnie z prawej nogi. Gdybyśmy chcieli w tym ustawieniu zagalopować w lewo, stwierdzilibyśmy, że łatwiej byłoby " zmienić nogę ", to znaczy tak zmienić ustawienie, aby nogą prowadzącą była lewa. Koń robi to w ten sam sposób. Także on galopuje z lewej nogi wyrzucając dalej do przodu tę kończynę. W galopie z prawej nogi jest odwrotnie.
Przejdźmy do zastosowania pomocy. Jak doświadczyliśmy na własnej skórze,galop z prawej nogi jest wygodniejszy do zakrętów w prawo, a z lewej - do zakrętów w lewą stronę. Jeśli więc chcemy jechać w prawo, powinniśmy szybko się nauczyć stosowania pomocy przy galopowaniu. Tym bardziej że są one takie same jak stosowane podczas pokonywania zakrętu, tylko nieco mocniejsze i towarzyszy im oddanie wodzy. Prześledźmy zatem dokładnie działanie pomocy podczas przejścia od kłusa do galopu z prawej nogi. Jesteśmy na ujeżdżalni i mamy jechać w prawo, czyli-jak to się fachowo określa-na prawą rękę. Nasz koń jest ustawiony do wewnątrz, czyli ma głowę zwróconą nieco w prawo. Musimy teraz zrobić półparadę. Prawa łydka zostaje na popręgu, lewa zaś przesuwa się za popręg, a ciężar ciała zostaje nieco przeniesiony do wewnątrz. Działamy silnie obiema łydkami oraz krzyżem i zbieramy nieco wodze. Dobrze ujeżdżony koń ruszy wtedy w prawo, szkółkowe konie mogą jednak zlekceważyć nieśmiałe pomoce, jakimi działamy. Wtedy trzeba energiczniej ponowić próbę lub pomóc sobie lekkim uderzeniem palcata. Zanim jednak zdecydujemy się na wspomożenie swoich pomocy palcatem, powinniśmy przejść do kłusa nieco wolniejszego, pośredniego, z którego łatwiej jest skłonić konia do galopu. Nie próbujmy nigdy zagalopować z szybkiego kłusa !!! Najpierw stwierdzimy, że nasz dosiad traci stabilność, co uniemożliwi nam prawidłowe działanie pomocami.
Poza tym, koń powinien zagalopować w momencie, w którym działamy pomocami, a nie dwie lub trzy foulee dalej ! Łatwiej jest zagalopować, gdy wyjeżdża się z narożnika ujeżdżalni, a najlepiej, gdy kończy się woltę. Wtedy po prostu trudno źle zagalopować, a więc rozpocząć galop na prawą rękę z lewej nogi.
Jeżeli nie uda się nam zagalopować po trzech czy czterech próbach, pomyślmy o tym, że koń tylko wtedy wykona nasze polecenie, jeśli sami będziemy tego chcieli. Koń łatwo wyczuwa obawę jeźdźca przed galopem i nie reaguje wtedy na jego próby. Postarajmy się więc o stanowczości w działaniu !
bardzo dobry artykuł, akurat właśnie uczę się galopować, bardzo mi pomógł Twój wpis!
fajny artykuł.!! bardzo mi się podobał i spróbowałam "galopu ludzkiego" :) :D XD
fajny i ciekawy artykul i super zdjecie :P