Z pewnością można stwierdzić, że każdy właściciel mający w posiadaniu młodego konia marzy o tym aby zacząć na nim jak najszybciej jeździć, galopować, skakać. Ale czy ten pośpiech jest naprawdę potrzebny, a przede wszystkim pozytywnie wpłynie na pracę z koniem? Na pewno nie! Tak naprawdę koń może nadawać się do jazdy po skończeniu 3 lat, mimo to powinniśmy pamiętać że jego kręgosłup rozwija się do szóstego roku życia. Zbyt wczesne i złe zajeżdżenie młodego konia może skutkować w późniejszym jego życiu częstymi kontuzjami lub w najgorszym przypadku wykluczeniu go z pracy pod siodłem. Najlepszym wiekiem do układania konia jest wiek od 3,5 do 4 lat, lecz pracę na lonży można zacząć wcześniej, czyli jak koń osiągnie wiek 1,5 roku. Ale w tym wieku się na niego nie wsiada! Koń rozwija się do ok. 3-6 lat. Rozwijają się jego mięśnie i kości i tak naprawdę koń w wieku roku to jeszcze dziecko i nie powinien być ujeżdżany, tylko uczony podawania nóg oraz dyscypliny, musi wiedzieć, że może ufać człowiekowi i przede wszystkim powinien cieszyć się życiem źrebaka. Roczny koń jest w wieku jak to można nazwać „buntowniczym" podobnie jak nastolatek. Jest jeszcze ciekawy świata, lubi sobie czasem dość mocno pobrykać i myśli, że wszystko mu wolno. Dlatego tak ważną rzeczą jest najpierw uczenie go dobrych nawyków i szacunku do człowieka. Jak wspomniałam wcześniej jak konik osiągnie lub skończy 1,5 roku można go zacząć lonżować, przyzwyczajać do ogłowia po to aby konik nauczył się poruszania na lonży. Lecz to wszystko trzeba wprowadzać powoli i stopniowo, żeby koń się nie wystraszył. Układanie młodych koni to nie wyzwanie dla każdego. Bez względu na wiek konia czy jest on młody i surowy czy w kwiecie wieku pracujący, istotne znaczenie w pracy z koniem ma wewnętrzny spokój osoby która tego konia trenuje. Pierwsze doświadczenia koni w pracy z człowiekiem są niezwykle ważne i rzutują na jego dalsze nastawienie. Dlatego w procesie układania młodych koni powinniśmy starać się bazować na emocjach pozytywnych, ciekawości i chęci do zabawy. Wszelkie negatywne sytuacje dość mocno i szybko zapamiętują się w końskich głowach, więc aby nie utrudniać sobie pracy powinniśmy starać się unikać takich sytuacji. Stopniowo budować wspólny język komunikacji i partnerskich relacji. Szkolenie podstawowe, które odbywa się na ziemi, jest pierwszym krokiem budującym wzajemne zaufanie i zrozumienie podstawowych sygnałów, które będą później kojarzone z tymi dawanymi z siodła. Jak wspomniałam powyżej układanie młodego konia to nie wyzwanie dla każdego, nawet osoba uważająca się za super jeźdźca powinna rozważnie i spokojnie zastanowić się nad tym czy na pewno chce i jest w stanie podjąć się układania zwierzęcia. Koń ujeżdżony to z pewnością nie jest koń który pozwala na sobie siedzieć. Koń dobrze ujeżdżony to koń bezpieczny, ufny swojemu partnerowi. Wzajemne zaufanie w relacji koń i jeździec to podstawa do bezpiecznej jazdy. Układaniem młodego konia powinna zająć się osoba doświadczona nie tyle w jeździe konnej, co w porozumiewaniu się z tymi zwierzętami. Jeśli nie zbudujemy sobie konkretnych relacji ze swoim zwierzęciem nie możemy oczekiwać od niego, że będzie nam posłuszny, a na pewno już nie to że będzie nas rozumiał, a czym jest związek bez zrozumienia? Właściciel posiadający młodego konia ma w dzisiejszych czasach duże możliwości jeśli mamy na myśli wybór trenerów i choć ceny takich usług nie są niskie uważam, że warto zainwestować. Powinniśmy pamiętać, że w układanie młodych koni inwestujemy nie tylko w życie zwierzęcia ale i w swoje życie. Tak jak wspomniałam wyżej – koń ujeżdżony to koń bezpieczny ufający swojemu partnerowi jakim jest jeździec.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze