Czy zdarzyło się Wam choć raz wybrać się gdzieś w teren [strong]w sukience na koniu[/strong]? Jazda konna kojarzy się raczej z wygodnym, sportowym strojem – koszulką i bryczesami, ale czasami warto być prawdziwą damą w siodle. Mam mnóstwo koleżanek, które spełniły swoje marzenie i wzięły udział w sesji zdjęciowej w sukience właśnie na koniu.
Zdjęcia z takich sesji są niepowtarzalne i piękne. Suknie mogą być bardzo różne – mogą to być zarówno zwiewne i romantyczne sukienki w kwiatki, jak i suknie z epoki. Występy w takim charakterze miałam okazję oglądać m.in. w warszawskich Łazienkach, podczas pokazu Sztuki Jeździeckiej Karoliny Wajdy. Amazonki przebrane w stroje z epoki wykonywały piękne pokazy w stylu hiszpańskiej szkoły jazdy. Wyglądało to imponująco i fakt, iż nie była to jazda w damskim siodle, nie ujmował im nic z uroku.
Nigdy nie próbowałam jazdy w damskim siodle, na dodatek w sukni, ale wyobrażam sobie jak trudny musi to być wyczyn. Pokazy jazdy w damskim siodle, w sukience, można było podziwiać m.in. podczas zawodów na Torwarze. Takie widowiska organizuje m.in. KJ Huzar.
Jeśli któraś z Was marzy o sesji w sukience na koniu gorąco polecam. Niesamowite przeżycie, no i wspaniała pamiątka w postaci niebanalnych zdjęć.
Jazda w sukience na koniu? Zawsze i wszędzie. Sesje i pokazy rekonstruktorskie wymagają