Hejka! Jak zapewne zdążyliście odkryć, mamy wakacje (moje kochane geniusze xD). Ja oczywiście się nudzę, ponieważ wyjeżdżam dopiero 13... A na obóz jeździecki dopiero 10 sierpnia... Od początku wakacji wstaję późno, leżę do 15 w łóżku (trochę oglądam telewizję, trochę siedzę na fejsie, trochę czytam. A na konie nie mogę pojechać, bo w mojej stadninie są teraz obozy a w ich trakcie, nie ma żadnych lekcji bo wiadomo - konie są zmęczone. Jednak tam gdzie jeżdżę, konie mają góra 2 godziny jazdy dziennie jedna rano, druga po południu, ewentualnie stępik, kłus pół godziny ląża dla początkujących. Tylko oczywiście mojej mamie e-mail ze zgłoszeniem nie doszedł więc jak się zorientowała, były juz tylko te turnusy w sierpniu... Więc jedą od 10 do 17 a potem od 24 do 31 xD...
A TERAZ BARDZO WAŻNA INFORMACJA: CZYTASZ = KOMENTUJESZ!!! Proszę was, to była by wielka motywacja, że kogoś to interesuje... A i jeszcze jaka radość. Dlatego więc jeśli to czytacie, skomentujcie
Do usłyszenia...
Komentarze