Reklama

West - spostrzeżenia na temat stylu western

galopuje.pl
15/02/2010 09:07
Może śnieg za oknem sprowadza wspomnienia lata,tęsknotę za słońcem szumem drzew, zapachem rozgrzanej ziemi. Wiem jedno, jeśli przychodzi czas na zmiany,one odnajdują nas bez trudu. Lubię konie półkrwi i angielski, elegancki styl jazdy,ale moje serce należy do westernu, dlaczego tak jest? ponoć o gustach się nie dyskutuje. Pamiętam kiedyś spytano pewnego znanego himalaistę dlaczego kocha wspinaczkę i naraża życie, odparł w sposób prosty i sensowny, chodzę w góry ponieważ SĄ !

Western wdarł się dynamicznie w naszą hipiczną rzeczywistość,traktowany początkowo półżartem ,półserio jako forma zabawy,widowisko.Odmawiano fachowości temu stylowi,kojarzył się w łapanie koniokradów rodem z amerykańskich filmów ,gdzie głownie się galopuje. Na szczęście west szedł w parze z dynamiczną zmianą sposobu ujeżdzania koni,dotarły do nas naturalne metody układania koni. Pat Parelli, Monty Roberts mistrzowie w każdym calu i ich przesłanie, spotkali się w Polsce z zainteresowaniem i zrozumieniem. W tym czasie u mnie nastąpił moment przesiadania się z klasycznego ujeżdzenia na reining,ujezdzenie w stylu west. Póżniej okazało się,że zdarzyło się to wielu przede mną,jak i po mnie. Nie widzę w tym nic dziwnego, bo west ma w sobie to COŚ.

Romantyczny, lecz nieco nonszalancki strój, nieco jakby niedbały dosiad, ale bardzo precyzyjne oddziaływanie na konia,dynamika potężnych przyśpieszeń w galopie i natychmiastowych idealnych zatrzymań. Za westem pójdzie w ciemno każdy kto ma w sercu, choć odrobinę umiłowania dzikości i romantyzmu ,a takich w naszym pięknym kraju nie brakuje. Styl western obfituje w różnorodność ciekawych konkurencji, każdy znajdzie tutaj coś dla siebie i nie odejdzie zawiedziony. Sprzęt do stylu west to wygodne siodła, na których można pochłaniać przestrzeń,godziny spędzane w siodle, bez konsekwencji w postaci zmaltretowanego siedzenia.Te siodła, są po prostu bardzo wygodne!

Co do wędzideł nie każdy musi uzywać tych ostrych, można jezdzić na tych przeznaczonych dla młodych koni, delikatna ręka to podstawa kazdego dobrego jeżdżca. Pomijając wszystkie inne aspekty, atmosfera na zawodach west jest bardzo sympatyczna,można czuć się dobrze i bardzo dobrze bawić i o to przede wszystkim chodzi!
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Hella 2010-11-25 17:10:30

    Muszę kiedyś tego spróbować. Raz jechałam w westernowym siodle i tak obitego tyłka nie miałam nigdy. Ale to była jakaś tania podróba. No cóż wszystko przede mną.                           

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    redakcja 2010-10-28 12:39:47

    Pięknie napisane, gratuluję, chyba jako jedyna na tym forum piszesz co czujesz, ile radości daje Ci przebywanie wśród koni, nie tak jak reszta -same plagiaty z ksiązek i internetu. Pozdrawiam!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama