Reklama

Więź z koniem - prawdziwa? czy tylko gdy dobrze nam się na nim jeździ?

galopuje.pl
30/12/2010 16:32
Często mylona jest prawdziwa przyjaźń z koniem , z wykorzystywania konia jedynie do jazdy .
Bo każdy , kto jeździ wie , że jest to jedna z najprzyjemniejszych rzeczy na świecie .

Prawdziwa więź , przejawia się tak , że nie tylko jazda na naszym przyjacielu sprawia nam przyjemność , ale samo to , że jesteśmy blisko niego , rozmawiamy z nim , pieścimy go :) Jednym słowem - kochamy .

A ten drugi przypadek , to gdy jesteśmy zadowoleni z konia , jedynie gdy na nim jeździmy . A gdy koń , ma słabszy dzień , nie idzie mu jazda pod siodłem , zaraz złościmy się na niego i go każemy za to .
Ja , osobiście nienawidzę czegoś takiego .

Jest sytuacja , że np . koń na , którym jeździmy złamie nogę . I to już go skreśla z jazdy pod siodłem .
Jeśli jesteśmy z nim związani prawdziwą więzią , zaopiekujemy się nim i będziemy z nim najdłużej jak się da . Do końca , jak przyjaciele : )
Ale za pewne ktoś , kto czerpie jedynie przyjemność z jazdy i nie obchodzi go , w ogóle los konia . Będzie się
jeszcze burzyć , że nie ma jak jeździć .

Pamiętajmy , że konie też odczuwają radość i smutek . Tak jak i my . To nie są nakręcane maszyny , które są przeznaczone do pracy . Koń też , potrafi czerpać radość z jazdy . Ale musimy dać mu do tego powód .
Na pewno koń , który jest bity za to , że źle postawił nogę , nie dozna nigdy takiej radości .

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    redakcja 2012-02-29 14:20:40

    Dokładnie...ja gdybym przyszła do stajni a koń, na którym miałam jeździć złamałby nogę czy coś innego, to na pewno bym nie poszła po innego i w ogóle nawet do niego nie zajrzała, tylko zaopiekowałabym się tym koniem, który coś sobie zrobił. Ja osobiście nie rozumiem takich ludzi, którzy zrobiliby to pierwsze, ale niestety, tacy ludzie są ;(

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama