Za oknem wiosna, ale nasze rumaki po wyjątkowo długiej i ciężkiej zimie nie zawsze są gotowe by w pełni cieszyć się z jej nastania. Często koniom brak witalności i energii. O ile zadbaliśmy o zakup marchwi i konie dostawały odpowiednie ilości tego przysmaku ( wystarczy 3 kg X dziennie) to prawdopodobnie będą lepszej kondycji i zyska na tym jakość ich sierści. Wiosna bywa trudna również ze względu na linienie, konie zmieniają sierść i z tego powodu ich organizmy są nieco osłabione .
Pomóżmy naszym pupilom przejść przez ten moment łatwiej i zapewnijmy im dostęp do witamin w postaci suplementów( bogata gama w rozległej ofercie cenowej) oraz w formie naturalnej ( marchew,buraczki,pestki słonecznika -doskonałe na sierść).Pamiętajmy o szczotkowaniu -pomoże pozbyć się starej puszystej sierści i przy okazji pobudzi ukrwienie skóry konia ,a przy okazji zapewni nić przyjaźni przez drapanko ,) Jeśli chcemy zadać sobie trochę trudu możemy przygotować mesz .Mesz jest mieszanką o właściwościach odżywczych i wzmacniających oraz dietetycznych.Możemy ją przyrządzić zalewając porcję owsa rozgotowanym i ciepłym siemieniem i dosypując otrąb pszennych.
Całość podajemy na ciepło ,konie lubią mesz i chętnie go zjadają ,podawany 1Xtygodniowo poprawi nieco stan organizmu konia. Pamiętajmy o odrobaczeniu koni ponieważ inwazja larw w ich organizmach czyni prawdziwe spustoszenie i powoduje ciężkie kolki. Starajmy się czytać ulotki załączone do środków odrobaczających i zapoznawać się ze spektrum działania środka, dzięki temu dowiemy się od jakich larw uwolniliśmy konia i następnym razem, możemy zastosować środek działający na inna ich grupę.Jedno odrobaczenie zazwyczaj nie wystarcza i w nie długim odstępie czasowym należy je ponowić! Odrobaczanie raz na 6 miesięcy to zbyt rzadkie działanie by uwolnić konia od uciążliwych współtowarzyszy.
Komentarze