Dziś szłam z koleżanką do stajni , żeby poszukac pracy.
Poszłam, zobaczyc najpierw na hale, były zawody , popatrzyłyśmy przez chwile jak skaczą i poszyłyśmy do stajnii. Pokazałam mojej koleżance , Konia mojej instruktorki,podziwiała go jakby niewiem co to było xd . Spisałam numery,różnych hodowców koni,i poszłam do drugiej . I zauważyłam konia o Imieniu Cekin, jak mój pies. Obok był Cynamon bardzo ładny i skarogniady. W stajniach gorąco nie było , więc troche musiałyśmy podreptac . Palce nam odmarzły, i ich nie czułyśmy.. Więc zawędrowałyśmy znowu na hale, kupiłam sobie gorącą czekolade A jula wzieła shake czekoladowy ktory nie byl czekoladow. Były bardzo fajne konie , Myszate ,Siwe w hereczcce , Ciemno gniadoszki, Kare ,Dereszowzate , i Brudno Kasztanowate.
Wysyłałam , smsy , i tylko 1 odpisał ... wogole żal z tego nikt nie ma telefonu ? Zobaczyłam , ogłoszenie , zadzwoniłam tam i się okazało ,że mnie przyjmą ! Skakałam z radości.
Będe jeździła na koniu Cynamon widziałam go w stajni ! Nie moge doczekac się Piątku !
O to ty sie nie martw :)
A jak ty się znasz na koniach , jak chcesz pomagać "prywaciarzom"" ?Tamte konie nie są zbyt spokojne.
nie niestety Ciebie nie widziałam , :)