Reklama

Wspomnienia, czyli pierwsza jazda na moim ulubieńcu

galopuje.pl
28/02/2011 21:06
Dziś przeglądając stare zdjęcia, trafiłam na filmiki, które od razu wywołały uśmiech na mej twarzy.
Filmiki z mojej pierwszej jazdy na Parolku.
Nigdy nie zapomnę tego dnia, był to Maj w 2009r. :)
Parol gdy go poznałam, był ogierem, i nie wiedział jeszcze co to jeździec na jego grzbiecie. Dopiero gdy został wykastrowany, powoli ułani zaczęli go ujeżdżać. Jego problem z brykaniem, jest do dnia dzisiejszego. Żeby na niego wsiąść czekałam z pół roku.
Nigdy nie zapomnę tamtego dnia, przyszłam na jazdę, gdzie trener rzucił pytaniem "Paulina ty jeszcze na Parolu nie jeździłaś? - to dziś na niego wsiądziemy", od razu z radością pobiegłam do Kasi :D
Osiodłałam dupka, gdzie był problem z założeniem ogłowia, bo on ma problem z prawym uchem.
Gdy tylko wspięłam się na jego grzbiet, obleciał mnie strach, ale nie na długo, bo przecież to było moje marzenie, które się spełniło. Pojechaliśmy najpierw na krótki terenik w stępie i kawałek kłusa, a potem na plac, jeździła jeszcze wtedy Agata na Gali i Kasia na oklep na Canterze.
Najpierw kilka kółek w stępie, następnie mieliśmy kłusować. Parol wtedy się strasznie lenił, ciężko mi było go ruszyć do kłusa, a jak już ruszyłam to szedł jak ciapek, nie miałam wtedy palcata, ponieważ trener powiedział że nie będzie potrzebny, więc nie miałam czym sobie pomóc.
W końcu trener zerwał mi kawałek jakiegoś krzaka i zrobił mi zastępczy bacik :D Że w kłusie dawaliśmy już radę, to nadszedł czas galopu.
Był to najpiękniejszy galop, jaki przeżyłam do tej pory, zagalopowaliśmy wtedy 6 razy, po 3 razy na lewą nogę, i 3 razy na prawą nogę, Parol wtedy nie brykał, nawet nie przeszedł do kłusa bez mojego znaku, tylko dwa razy nie udało się zagalopować na prawidłową nogę.
Był to dla mnie wielki sukces. Gdy już stępowaliśmy, trener przyznał mi, że jest zdziwiony, bo myślał że ta jazda będzie wyglądała o wiele gorzej, i nawet nie uda nam się pogalopować. Mimo tego że to było prawie dwa lata temu, ja ten dzień pamiętam jak by był wczoraj, i myślę że jeszcze przez długi czas go będę pamiętała.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama