Pod koniec 2010 r. odeszła na wiecznie zielone pastwiska klacz naszej hodowli - Heroina. Heroinka była córką naszej seniorki Hańczy i niestety z powodu kolki zakończyła życie w jedneju z podwarszawskich stajni. Była konikiem przesympatycznym, uwielbiała ludzi, choć czasami miała swoje humorki. Miała szczęscie, że z naszego Rancho trafiła w bardzo dobre ręce - Pani Kaczanowskiej, z którą odkrywały tajniki naturalnego jeździectwa oraz dresażu. Załoga Rancho Rumak wyraża ogromne wspólczucie właścicielce z powodu takiej straty.
Komentarze