Reklama

Wyczulenie konia na łydkę

Witam po dłuższej przerwie. W nawiązaniu do pytań, które pojawiły się po ostatnim tekście, dziś wyjaśniam pojęcie, jakim jest wyczulenie konia na łydkę.


Wyczulenie konia na łydkę, to nic innego jak uzyskanie takiego stanu, w którym najmniejsze przyłożenie łydki do boku konia powoduje jego natychmiastową reakcją w postaci żwawego ruchu do przodu. Czyli przykładamy łydkę i od razu powinna nastąpić reakcja – koń idzie do przodu. Oczywiście w osiągnięciu takiego stanu współpracy z koniem niezwykle ważne są niuanse, niewidoczne na pierwszy rzut oka. Przede wszystkim nasza łydka musi być spokojna, nie może obijać się ciągle podczas jazdy o brzuch konia, bo to powoduje, że koń z czasem odczula się na łydkę i nie reaguje. Wiem z doświadczenia, że wiele osób często robi to nieświadomie, a potem dziwią się, że koń nie reaguje.

Czyli nogę mamy bardzo stabilną i spokojną, musimy przy tym pamiętać, aby nie używać pomocy wstrzymujących konia, w końcu mówiąc językiem kierowcy - jeżeli dodajemy gazu, to nie możemy ciągnąć za hamulec. Jak przekłada się to na jazdę konną? Otóż tak, iż w momencie gdy przykładamy łydkę do boku konia i z jego strony nie ma reakcji, to lekko klepiemy go bacikiem, aby ruszył do przodu, ale ważne jest, aby jednocześnie w tym samym czasie nie chwycić za wodze, bo w ten sposób go wstrzymujemy. Jeśli z jednej strony zastosujemy bacik, aby ruszył do przodu, a jednocześnie wstrzymamy go wodzami, to koń kompletnie nas nie zrozumie i komunikacja nie zadziała prawidłowo. Uzyskamy efekt odwrotny do zamierzonego. Piszę o tym, bo również bardzo wiele osób chwyta wodze mimowolnie i nie rozum dlaczego koń nie chce ruszyć do przodu.

Podsumowując, przy ćwiczeniach na wyczulenie konia na łydkę, najpierw przykładamy łydkę do boku konia i jeśli nie ma reakcji, lekko klepiemy go bacikiem, ale nie przytrzymujemy go za wodze. Jeśli koń ruszy, pozwalamy mu odjechać na większy dystans, po czym delikatnie go wstrzymujemy i przechodzimy do stępa i powtarzamy ćwiczenie – dajemy znowu łydkę itd. Pilnując tego konsekwentnie jesteśmy w stanie osiągnąć wymarzone efekt.
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    warna 2012-08-25 10:47:54

    A mam pytanie ... Są 2 wersje użycia bacika: 1. lekko klepnąć konia batem w miejscu łydki 2. w łopatkę O który chodziło w tym artykule ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    agatkasachon8 2012-02-24 23:51:27

    Jeżeli nie reaguję nawet na bacik to coś jest nie tak. Prawdopodobnie albo koń nie jest do końca dobrze ujeżdżony albo nie ma do Ciebie zaufania. Może gdybyś powolutku przyzwyczajała konia do łydki coś by zdziałało. Powolutku... Może zacznij od tego że kiedy koń Cię nie posłucha ty zmieniasz ton na ostry, a jeśli zrobi coś dobrze poklep go i powiedz spokojnie kilka słów. Nieważne jakich ważny jest ton. Za każde dobre zachowanie nagradzaj poklepaniem np. po szyi lub daj smakołyka ale w małych ilościach i nie za często bo zamiast postępów będzie gorzej. Napisz potem swoje postępy. Mam jeszcze jeden pomysł. Jeśli karmisz konia owsem to on będzie coraz to energiczny itd. Powodzenia i pozdrawiam ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    agatkasachon8 2012-02-24 23:51:07

    Jeżeli nie reaguję nawet na bacik to coś jest nie tak. Prawdopodobnie albo koń nie jest do końca dobrze ujeżdżony albo nie ma do Ciebie zaufania. Może gdybyś powolutku przyzwyczajała konia do łydki coś by zdziałało. Powolutku... Może zacznij od tego że kiedy koń Cię nie posłucha ty zmieniasz ton na ostry, a jeśli zrobi coś dobrze poklep go i powiedz spokojnie kilka słów. Nieważne jakich ważny jest ton. Za każde dobre zachowanie nagradzaj poklepaniem np. po szyi lub daj smakołyka ale w małych ilościach i nie za często bo zamiast postępów będzie gorzej. Napisz potem swoje postępy. Mam jeszcze jeden pomysł. Jeśli karmisz konia owsem to on będzie coraz to energiczny itd. Powodzenia i pozdrawiam ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama