Wiecie jakoś ostatnio po przeczytaniu artykułu`Warto pomagać`coś mnie szarpało w środku.Mówią mi znajomi,rodzice,nauczyciele,że ja jestem bardziej wrażliwa od innych i że to mnie najbardziej lubi szargać sumienie.Pani Gnutek (od matmy)zorganizowała zbórkę na rzecz najbliższego schroniska w postaci...darowizn!Przyniosłam`Denta Stars`takie przekąski dla psów i wpadłam na pomysł,żeby(kto chce)na następny poniedzałek(14.11)przynósł 1,2 lub5zł.Moja koleżanka która ciągle dostaje na słodycze dała 50zł,ja te moje wrzuciłam na SKO,bo zbieram na pierwsze ferie w siodle,a rzadko jeżdżę(1 raz na 2 tygodnie) więc dam 10 lub 5 zł.Te pieniądze są na duuuże karmy dla zwierząt. Widzicie?I taka marna 1 zł która przepada w automacie może uszczęśliwić jedno zwierzę!!!! Zachęcam do organizowania takich zbórek!!!! Ciao!!!
Komentarze