Żyjące dziko stado koni nie jest nieuporządkowaną gromadą ,lecz związkiem społecznym z trwałymi zasadami i porządkiem hierarhicznym. Ewentualne spory nie prowadzą do poważniejszych urazów. Są one roztrzygane w zaciekłych, lecz często nieszkodliwych, pozorowanych walkach z użyciem grożnych gestów. Nie da się uniknąć próby siłmiędzy jeźdźcem a koniem. Mowa ciała jest nieumylnym barometrem nastrojów, który wskazuje aktualny nastrój zwierzęcia. Powinno się dokładnie obserwować pozycję, w której znajdują się jego uszy, wargi, chrapy, oraz wypukłość szyi i sposób noszenia ogona.
Komentarze