Wiadomo, jeśli warunki pogodowe sprzyjają, świeci słoneczko i w ogóle to można takiego "zakurzonego" konia wykąpać. Ale co zrobić jeżeli na dworze zimno i w ogóle? A kurz wgryzł się w tą sierść i nie chce jej opuścić? Otóż moi drodzy jest na to kilka sposobów, które opisze w dzisiejszym wpisie. Niektóre osoby rozwiązują ten problem kupując specjalne nabłyszczacze do sierści, które powodują mniejsze osadzanie się kurzu ale wiadomo, że taki środek na dłuższą metę jest nieopłacalny i swoją cenę ma. Niestety środek ten nie bardzo pomaga więc odradzam kupowania (i zarazem marnowania pieniędzy, no chyba, ze ktoś lubi szpanować i mieć dużo sprzętu ... ;] ). Moim zdaniem najlepszym środkiem na kurz jest ODKURZACZ ! Dobieramy specjalną końcówkę. A po zabiegu czyszczenia konia sięgamy za niego i już ! Pozostaje tylko jeszcze jeden kłopot ; nie każdy koń lubi odkurzać i większość koni się go boi, więc odkurzenie nie będzie takie proste jak nam się wydaje, lecz myślę, że po kilku zabawach w FG (frendly games) z odkurzaczem koń przestanie się go bać :) Niektórzy kupują również nabłyszczacze do ludzkich włosów, i stosują je na bardzo zakurzone grzywy i ogony. Efekt jest taki, że nie dość, że lepiej się rozczesuję ale też grzywa wygląda o wiele lepiej ; błyszczy się. Moja znajoma kupiła w mieście gąbkę za 14 zł. która wysysa kurz, efekt według mnie był bardzo dobry. Tak więc moi drodzy, mam nadzieję, że choć trochę Wam pomogłam, w razie jakichkolwiek pytań proszę pisać w komentarzach. Pozdrawiam :)
Komentarze