Reklama

Zamarznięta ujeżdżalnia

22/01/2014 12:41

Za oknem mróz, a ilość śniegu, która spadła nie wystarcza, żeby spokojnie jeździć na koniu. W takiej sytuacji ujeżdżalnie wielu ośrodków jeździeckich są wyłączone z użytkowania. Jak sobie radzić podczas takiej pogody? Zamarznięta ujeżdżalnia to powód do zmartwień wielu jeźdźców. Niestety wiele ośrodków nie stać na profesjonalne podłoże, które nie zatrzymuje wody i nawet podczas mrozów nadaje się do spokojniejszej jazdy. Starym, ale bardzo krótkowzrocznym pomysłem jest rozsypywanie na ujeżdżalni koła z obornika, który nie zamarza tak łatwo i nawet w mroźne dni. Niestety obornik na wiosnę wymiesza się z podłożem i znacznie pogorszy jego przepuszczalność, co z kolei z kolei spowoduje, że w ciągu kolejnych lat będzie coraz gorzej odbierać wodę i będą łatwiej tworzyć się kałuże. Dobrym sposobem zwiększenia użyteczności ujeżdżalni jest jej bronowanie tuż przed zamarznięciem. Równa powierzchnia, mimo że będzie twarda, to do przywrócenia jej użytkowości będzie potrzebne znacznie mniej śniegu. Dobrą praktyką jest utrzymywanie przez właścicieli ośrodka równego miejsca z trawą, na którym można jeździć nawet jeżeli ziemia zamarznie, to trawa zawsze będzie bardziej elastyczna i umożliwi jazdę. Utrzymanie dobrego stanu ujeżdżalni powinno być jednym z priorytetów każdego właściciela ośrodka. Jeżeli uniemożliwimy komuś jazdę w zimę na koniu, to istnieje duża szansa, że stracimy klientów..

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mac-wey 2014-01-28 19:33:51

    polecam stosowanie chlorkumgnezu u nas jest normalne podłoże kwarcowe wilgotne inezamarznięte

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama