Reklama

Zanim zaczniemy ujeżdżać konia ...

13/03/2011 13:42
Zanim zaczniemy ujeżdżać młodego konia , nim zostanie przyzwyczajony do siodła ,najpierw zapoznawany jest z lonżowaniem. Na lince o długości około 7m prowadzony jest po okręgu , wokół lonżującego, i tym samym przyzwyczajany do swojego przyszłego jeźdźca. Koń uczy się wykonywania podstawowych poleceń- przechodzenie do stępa , kłusa lub galopu oraz zatrzymywania się w miejscu.
Również jeźdźcy westernowi regularnie trenują swoje konie podczas lonżowania. Aby swobodnie biegające konie nie uciekały, plac treningowy jest wysoko ogrodzony w kształcie okręgu. Nosi nazwę round pen. Tak jak wszystkie nazwy jeździectwa westernowego , również ta pochodzi z Ameryki. Najczęściej konie ujeżdżane są w wieku trzech lat . przedtem zawsze są przyzwyczajane do siodła i wędzidła , ale nie według westernowych standardów pokazywanych w filmach : ,, Złapać , osiodłać i ujeździć "", lecz z cierpliwością i spokojem. Jednak mimo to niektóre młode konie źle znoszą podciąganie popręgu (pasa pod brzuchem). To niemiłe doświadczenie , przed który próbują się bronić.
Początkowo dla konia nie ma znaczenia ,czy ma na sobie sportowe siodło angielskie czy o wiele cięższe siodło westernowe . Jeśli do ciężaru na grzbiecie zwierzę jest przyzwyczajane bardzo powoli, a popręg podciągany stopniowo , może się obejść bez brykania pod siodłem. W końcu nadejdzie chwila , gdy koń przyzwyczai się do siodła. Osiodłanie stanie sie dla konia codziennością i będzie przebiegać zupełnie spokojnie . Koń jest wówczas odprężony , że czas przygotowania go do pracy wykorzystuje często na drzemkę o czym świadczy wygląd jego pyska i oparte na czubku jedno tylne kopyto. Również zakładanie wędzidła , czyli kiełznanie konia , nie będzie problemem , jeśli od samego początku cierpliwie go do tego przygotowano , nagradzając smakołykami. Konie przeżuwają chętnie wszystko, co im się włoży do pyska , jednak kawałek metalu , jakim jest wędzidło . Nie tylko nie mogą go przeżuć ale i wypluć . Smarowanie wędzidła miodem zazwyczaj ułatwia oswojenie konia z ta niekomfortową sytuacją. Gdy koń jest już osiodłany i nadejdzie dzień ujeżdżania trzeba zachować spokój i opanowanie. Po dojściu do placu treningowego rozluźnia się i wypuszcza nadmiar powietrza z płuc , wtedy siodło leży luźniej. Aby się nie zsunęło , jęździec zanim wsiądzie na konia musi dociągnąć popręg . To samo należy zrobić po 10 minutach jazdy. wtedy osoba jeżdżąca nie spadnie z konia a siodło nie będzie ocierać zwierzęcia w żadnym miejscu. Gdy jeździec dosiada młodego konia pierwszy raz ,prawie zawsze w pobliżu stoją zaufani pomocnicy , którzy trzymają konia uspakajają go i chwalą . Po za tym pomagają jeźdźcowi siąść w siodle , aby siodło nie przechyliło się zbyt mocno . Podczas wsiadania koń musi stać spokojnie i dopiero na polecenie siedzącego na nim jeźdźca może ruszyć .Doświadczeni jeźdźcy ujeżdżają także trudne konie , które wystawiają na próbę umiejętności , przez schylanie się , kopanie czy stawanie dęba .Zachowanie równowagi jest wówczas niezbędne . Przy kopnięciu tylnymi nogami koń unosi zad wysoko , że gdyby jeździec nie zauważył tego ruchu mógłby przelecieć przez głowę .
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama