Zadziwiające, ile można osiągnąć dzięki właściwemu oddychaniu. Poprzez oddech i pozycję w siodle możesz tez kontrolować chody konia, nie używając do tego wodzy.
Najprościej jest uczyć się tego w stępie na lonży. Wówczas jesteś bezpieczny i możesz całkowicie skoncetrować się na ciele swoim i konia. Siedzisz rozluźniony, równomiernie rozkładając ciężar na oba pośladki. Łydki lezą spokojnie przy brzuchu konia, a tułów jest wyprostowany. Ręce moższ swobodnie położyć na udach bądź opuścić - jak ci wygodniej- wodzy nie potrzebujesz. kon idzie spokojnym stepem, w regularnym rytmie. Teraz spróbój go zatrzymać, używając tylko dosiadu i oddechu. Zanisz zaczniesz, skup się na oddechu, aby całkowicie był spokojny. Potem spróbuj siedzieć w siodle ciężej, nie pohylając jednak tułowia. Jednocześnie głęboko i świadomie wydychaj powietrze, to odpręży twoje ciało. Jesli koń stanąl, doskonale! Kiedy następnym razem już wcześniej spowolnisz swój oddech, koń zareaguje jeszcze szybciej.
Aby znowu ruszyć stępem, wystarczy teraz wykonać świadomy wdech. Prostujesz się przy tym i rozciągasz i dzięki uzyskanej w ten sposób pozycji w siodle dajesz koniowi bodziec "Ruszamy" ! Oczywiście, można jeszcze ruszyć konia do przodu dzięki łydek i zatrzymywać go z użyciem wodzy, ale ten sposób jest trudniejszy (przynajmniej taki się wydaje) dlatego warto się go nauczyć. ;)
Komentarze