Koń jest istotą żywą, tak jak my. Ładuje się tam gdzie nie może, przy czym często się kaleczy. Nawet stojąc w boksie koń może się o coś nadziać (nie powinno być w boksie nić ostrego). Więc jeśli coś się stanie nasze działanie jest najważniejsze. Jeśli koń się lekko skaleczy możemy to sami opatrzyć, jednak kiedy rana lub coś innego jest poważniejsze musimy zawiadomić lekarza. Więc zawiadomiliśmy weterynarza, a co teraz , co dalej. Nasza pomoc może być najważniejsza, możemy zapobiec dalszego rozwoju przyczyny wezwania weterynarii. Do tego często potrzebna jest nam APTECZKA. My też możemy się skaleczyć. Przy koniach jest bardzo łatwo. A co ma być w tej apteczce?
Apteczka powinna zawierać: -bandaże z taśmą i zapinką -opatrunki -watę i gazę -zimny okład -sól lub roztwór fizjologiczny -antyseptyk -spray lub maść na rany -zasypkę z antybiotykiem -ostre nożyczki -termometr -strzykawkę -sól gorzką -okładu rozgrzewającą lub ochładzającą na nogi -wazelinę -bandaż samoprzylepny -opaska elastyczna -kompresy -skalpel -igły domięśniowe -agrafki -spirytus -woda utleniona -antybiotyki w zastrzykach -środki rozkurczowe
Komentarze