25.09.10 Wstałam o 7.30, zjadłam śniadanie i włączyłam "Ruffian" (niestety nie obajrzałam filmu całego:/). Następnie spakowałam swoje rzeczy: marynarkę, białe bryczesy, rękawiczki, czaprak, kantar itp. Przed 9:00 tata zawiózł mnie do Belna. Zaniosłam rzeczy do pokoju pani Karoliny i poszłam pomóc Oskarowi karmić konie. Gdy konie były oprzątnięte przyszłą pani i zaczęliśmy nosić ławki i stoły pod parkur. W trakcie noszenie przyjechała Kamila i Klaudia więc poszło szybko. Koło jedenastej Monika i Szymon przywieźli picie i kiełbaski na ognisko. Następnie Szymon z Oskarem zaczęli szykować wieżę stereo, a ja z Kamą czyściłyśmy nasze rumaki:) Koło trzynastej przyjechała pani Iza (sędzia) i zaczęliśmy ustawiać parkur. Po czternastej poszłam się przebrać po czym osiodłałam Kubusia
Komentarze