Wyścigi konne to sport uprawiany od starożytności.Podzielony jest na dwa rodzaje: w galopie i w kłusie. Te pierwsze są podzielona na kolejne dwa rodzaje: Krótkodystansowe, i długodystansowe, zwane terenowymi. Zawody krótkodystansowe, są podzielone na kolejne dwie części. Są to wyścigi płaskie i płotkowe.
W wyścigach krótkodystansowych, królują konie pełnej krwii Angielskiej, ale w oddzielnych wyścigach startują konie Arabskie. Są one organizowane na torach wyścigowych. Zwykle tory wyglądają tak, że od zewnątrz jest większy tor pokryty trawą, a w środku, jest mniejszy tor pokryty piaskiem. W wyścigach długodystansowych, startują głównie araby i Achał Tekiny. Konie te muszą biegać szybko, i być bardzo wytrzymałe. Organizowane są one w terenie, A trasy oznaczane są chorągiewkami.
Wyścigi kłusaków, także dzielimy na dwa rodzaje. Wyścigi sulkowe i wyścigi wierzchem. Jak koń w takich wyścigach zagalopuje, para zostaje zdyskwalifikowana. Koni wyścigowych dosiadają doświadczeni jeźdźcy - dżokeje, którzy muszą być niewysocy i lekcy. By wyścigi były sprawiedliwe, przed startem waży się dżokeja z siodłem i jeśli dżokej waży za mało, wkłada się do siodła ciężarki, by wszystkie konie niosły taki sam ciężar.
W Polsce są trzy tory. W Wrocławiu, Sopocie i Warszawie. Najbardziej popularny jest warszawski Służewiec. (Zdjęcie na dole). Wiele ludzi, ogląda wyścigi, w jednym celu- dla zarobku. Od wieków, główną częścią wyścigów jest hazard. Obstawia się konia, zakłada się który zajmie które miejsce. Często tracą na tym wielkie pieniądze. Jednakże koniarze, widzą coś więcej w wyścigach konnych, i chętnie je obserwują.
Ja byłam na wyścigach konnych we Wrocławiu :)