Reklama

Złe zachowania konia

18/04/2011 19:25

Koń odwraca się zadem kiedy chcesz wejść do jego boksu

- zawołaj go po imieniu. Jeśli nadal jest wrogo nastawiony, to masz kilka rozwiązań. Pierwszym jest zasięgnięcie języka u osoby, która jeździ na tym koniu. Dowiedz się jak ona go łapie, może konisko tylko straszy, a nigdy nie atakuje? Poproś stałego jeźdźca o towarzyszenie Ci w pierwszym złapaniu konia. Może się okazać, że wystarczy ostrzej krzyknąć i już masz baranka, czasami trzeba wejść z długim batem i z bezpiecznej odległości pacnąć w zadek i w ten sposób przywołać buntownika do porządku. Bardziej kontrowersyjną metodą jest smakołyk - łasuch skusi się na marchewkę lub jabłko, ale czyniąc tak możesz wpaść w pułapkę. Koń może nauczyć się, że zawsze masz coś dobrego i zacznie Cię regularnie obszukiwać, a nawet podszczypywać w celu pozyskania smakołyku. Sprawa jest łatwiejsza, jeśli żłób znajduje się przy drzwiach, wtedy wrzucasz smakołyk do żłobu, koń do niego podchodzi, a Ty spokojnie go łapiesz. Pamiętaj, aby po złapaniu opierającego się konia zawsze go poklepać lub pogłaskać w nagrodę, że przyszedł.

Pamiętaj, aby NIGDY nie wchodzić do boksu, jeśli koń na Twój widok ustawia się zadem, złowieszczo łypie oczyma, tuli uszy, macha ogonem i podnosi tylną nogę. Musisz ocenić stan psychiczny konia, lepiej odpuścić niż zostać kaleką. W takiej sytuacji koniecznie poproś kogoś znającego konia o pomoc.
Koń próbuje szczypać podczas czyszczenia

- powodem takiego zachowania może być podkarmianie konia przez jeźdźców podczas czyszczenia. Nie należy tego robić, koń nie uspokoi się, lecz stanie się jeszcze bardziej natrętny. Takiego konia powinieneś uwiązać bardzo krótko, aby ograniczyć jego możliwości ruchowe. Czyść go mając ciągle na oku jego głowę. Jeśli zobaczysz znajomy ruch głowy, krzyknij „NIE!”, w sytuacji kryzysowej daj mu klapsa w nos - wiem, że jako miłośnik możesz się oburzyć na taką radę, ale jeśli uzmysłowisz sobie, że konie uczą się respektu przed innymi przedstawicielami swojego gatunku za pomocą zębów lub kopnięć, to zrozumiesz, że klaps jest jasnym sygnałem dla rumaka.
Koń próbuje przycisnąć Cię do ściany boksu

- jeśli wiesz o takim nawyku swojego konia, ustawiaj go do czyszczenia z daleka od ścian. Banalnie proste, ale skuteczne. Na próbę przybliżenia się do Ciebie krzyknij na niego „na bok!”. Czasami pomaga szturchaniec palcami po żebrach.

Koń wyrywa nogi przy czyszczeniu

- trudna sprawa, może to jego nawyk, a może koń ma problemy z kopytami i dokucza mu tzw. „gnicie strzałek”. Jest to dość bolesne schorzenie i dopóki koń nie zostanie wyleczony, ma prawo wyrywać nogi podczas czyszczenia. Jak leczyć gnicie strzałek - wyjaśnić powinien Ci kowal lub weterynarz. Jeśli jednak Twój koń robi to z przekory, to czeka Cię zadanie siłowe. Musisz stanowczo złapać przednią nogę wyrywaną i na początku podciągnąć ją dość wysoko pod kłodę i poczekać na kilka szarpnięć, możesz oprzeć się barkiem o łopatkę konia. Pozwoli to utrzymać Ci większą równowagę. Kiedy koń się uspokoi i da za wygraną, delikatnie i szybko wyczyść kopyto. Puść nogę i poklep konia w nagrodę. Dobrze też robi spokojne mówienie do konia. Krzyki mogą tylko podniecić rumaka i będzie jeszcze więcej szarpania. Z tylną nogą jest troszkę trudniej - musisz stanąć blisko boku konia na wysokości zadu. Pamiętaj, że im dalej stoisz od zadu tym potencjalne kopnięcie będzie silniejsze. Spokojnie ale stanowczo złap nogę i podciągnij ją pod brzuch, i przytrzymaj przez chwilę. Potem powoli odstaw i pochwal konia głosem i pogłaszcz, czynność powtórz kilkakrotnie. W końcu koń podda się i zrozumie, że nie chcesz mu zrobić krzywdy i pozwoli wyczyścić sobie kopyto. Cierpliwość jest kluczem do rozwiązywania tego typu problemów.
Koń nie chce brać wędzidła podczas zakładania ogłowia

- czasami wystarczy wsunąć kciuk w pysk rumaka w miejscu bezzębnym i nacisnąć, to powinno zachęcić go do otwarcia pyska. Jeśli zadziera głowę przytrzymaj koński nos mocniej prawą dłonią i znowu metoda kontrowersyjna - wraz z wędzidłem daj koniowi kawałek cukru lub marchewkę. Nie nadużywaj jednak tej metody, bo zacznie Cię podszczypywać.
Koń kręci się podczas zapinania popręgu

- powodem takiego zachowania może być zbyt krótki popręg, który dopinasz z użyciem siły. To dla konia duży dyskomfort, więc się broni. Najprościej popuść popręg z drugiej strony siodła, aby był luźniejszy, podepnij go z Twojej strony na pierwszą dziurkę, poklep konia pogłaszcz i uspokój głosem. Po chwili podciągnij po jednej dziurce z każdej strony siodła. Cierpliwe działanie uspokoi konia.

Koń wyrywa się podczas prowadzenia na ogłowiu

Niektóre konie mają nadmiar energii, najłatwiej rozładować ją zapewniając Twojemu podopiecznemu więcej ruchu. Możesz wydłużyć koniowi czas przebywania na wybiegu czy pastwisku, najlepiej razem z kolegami. Możesz dłużej i częściej na nim jeździć lub ograniczyć mu paszę treściwą (owies) - to często pomaga.

Jeśli jednak Twój rumak podczas prowadzenia na ogłowiu nie zwraca na Ciebie uwagi i popycha, zabierz ze sobą bat w typie ujeżdżeniowym. Powinno to wyglądać mniej więcej tak:

Prowadzisz konia trzymając wodze w prawej ręce jakieś 30 cm od wędzidła, w lewej ręce trzymasz zwisającą końcówkę wodzy i bat ujeżdżeniowy skierowany do tyłu. Kiedy poczujesz, że zaraz będziesz mieć konia na plecach, nie zmieniając pozycji ciała w stosunku do konia trąć go batem w bok (za plecami).

Po kilku takich lekcjach koń nabiera do Ciebie szacunku. Jego reakcją powinno być zaniechanie pchania się na Ciebie, koń musi nauczyć się respektować Twoją przestrzeń osobistą.

Czasami konie wyrywają się do przodu, wtedy masz szansę zadziałać na dwa sposoby. Tak jak we wcześniejszym przykładzie przyda Ci się bat ujeżdżeniowy z tą różnicą, że teraz łapiesz go na tzw. „wędkę” i kiedy koń zaczyna się wyrywać, to z wyczuciem uderzasz w pierś konia, nie chodzi tu o ból, tylko wykorzystanie respektu przed batem. Kiedy prowadzisz go mów do niego spokojnym tonem. Kiedy koń respektuje bat, wystarczy mu go pokazać z przodu, a on już zwalnia i przestaje się wyrywać.

Jeśli jednak nie lubisz używać bata, możesz zastosować druga metodę. Prawą rękę podnieś na wysokość oczu konia, jakbyś chciał mu zasłonić widok, to też powinno ostudzić jego zapędy do ruchu na przód.

Nauka grzecznego chodzenia wymaga czasu i cierpliwości, ale jest rzeczą, której może się nauczyć każdy koń.
Koń kręci się i rusza podczas wsiadania na niego

Częstą przyczyną tego zachowania jest szarpanie konia za wodze podczas nieumiejętnego wsiadania lub zupełne rzucenie wodzy. Czasami nieprzyjemne dla konia jest wbicie czubka buta w jego bok podczas wsiadania, kopnięcie w zad przy przekładaniu nogi lub uderzenie całym ciężarem ciała w siodło.

Pamiętaj, że koń jest bardzo wrażliwy na dotyk i należy się z nim obchodzić w miarę możliwości delikatnie.

Prostym rozwiązaniem problemu kręcącego się konia jest poproszenie kolegi lub koleżanki (może to być też obca osoba) o przytrzymanie i stanięcie przed nim lub z boku, jeśli koń odsuwa się na bok. Należy spokojnie przemawiać w tym czasie do konia.

Kilkukrotne powtórzenie takich czynności przeważnie pozwala na nauczenie konia spokojnego stania. Niektórzy dają koniowi przysmak tuż przed wsiadaniem. Może to jednak czasem dać efekt odwrotny do zamierzonego i koń będzie się od nas odsuwał, aby znowu dostać smakołyk.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama