Reklama

Złośnica

galopuje.pl
04/03/2011 19:32
To nie była miłość/przyjaźń od pierwszego wejrzenia. Nie polubiłam jej, a ona mnie. Weszłam do boksu, pozytywnie nastawiona, a ona na dzień dobry stuliła uszy i kłapnęła zębami. Nie przystoi tak damie ! Skarogniada, nieduża, małopolska Dżerba do niedawna była moją antypatią ( zresztą ciągle nie jest ulubienicą ).

Pierwsza jazda minęła w spokojnej atmosferze, do czasu. Było nawet ok, ale kiedy miałam dodać w kłusie ona zagalopowała, a ja nie umiałam się utzrymać - koń wszedł w zakręt, ja zostałam na prostej w trawie. A klacz stanęła nade mną, jakby chciało jej się ze mnie śmiać, taki miała wyraz pyska. Wsiadłam ponownie. I po 5 minutach leżałam znowu. Ta sama sytuacja, zagalopowanie. Tym razem odbyłyśmy wężyk pomiędzy przeszkodami, a spadłam czysto ze strachu - miałam wrażenie, że Dżerbka biegnie prosto na przeszkodę. Skończyło się, na sczęście, tylko małym zarysowaniem kasku i rozdartymi bryczesami.

Za każdym razem, kiedy wchodziłam do boksu witała mnie kulonymi uszami. Raz oberwałam z kopyta. Stwierdziłam, że nie potrafię się z nią dogadać i zmieniłam konia. Ale szybko do niej wróciłam. Zaczęłam sobie radzić dobrze z drugim koniem i przydzielano mnie znów do Dżerby. Ta z każdą jazdą była lepsza, bardziej przyjazna i łatwiejsza w komunikacji. Trzeba było zaczekać ! Cóż, są charaktery i charakterki, a ona potzrebuje czasu. Poznałam jej talenty - skokowy i szybkość w galopie. Chwilowo jeszcze często ląduję na ziemi w trakcie pokonywania parkurów na "złośnicy" ( jestem przyzwyczajona do skoków na kucyku ), ale będzie lepiej !!:D
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    patrycja95 2011-03-04 22:24:06

    no bywa i tak ;p ja od początku mojej przygody z końmi uczę się na "złośniku" on z kolei przez pierwsze lekcje był bardzo grzeczny , pewnie przez to, że mało od niego wymagałam, teraz gdy tylko coś wymagam to staram się to wyegzekwować a  on wtedy świruje, wierzga, strzela baranki i ogólnie szaleńcze galopy przy czym ja galop dopiero zaczynam :) przy czyszczeniu też fochy strzela ale ja jakoś i tak go lubię choć chętniej jeżdżę na innych koniach ;p

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama