Gdy zbliżymy się do oswojonego konia, tylko jego bliższe ucho skieruje się w naszą stronę, drugie nadal będzie odbierało odgłosy otoczenia. Konie pilnie obserwują ruch uszu towarzyszy i dokładnie go naśladują. Zmysł węchu także jest u nich dobrze rozwinięty. Na wolności dzięki świetnemu powonieniu ogier może zidentyfikować klacz gotową do rozrodu, jak również zwęszyć rywali na podstawie zapachu ich chodów.
Komentarze