MARCHEW Marchew zawiera dużo karotenu, który jest obfitym źródłem witaminy A, jest ona odpowiednim uzupełnieniem codziennej diety. Marchewki muszą być umyte i pozbawione naci, gdyż zarówno piasek, jak i nać marchwi mogą spowodować kolkę.
BURAKI PASTEWNE I BURKIEM Buraki pastewne i brukiew mają, podobnie jak marchew, niewielką wartość odżywczą, ale są lubiane przez konie ze względu na swoją soczystość. Jeżeli nie masz strugaczki do buraków, potnij je na paseczki, aby zapobiec udławieniu się zbyt łapczywie jedzącego konia. Buraki cukrowe można kupić w formie suszu. Jest to produkt wysokokaloryczny i w związku z tym jest dobrym uzupełnieniem diety dla raczej chudego konia. Susz musi być uprzedni namoczony, gdyż w stanie suchym może spowodować kolkę, udławienie się i jeszcze gorsze problemy. Namoczony susz musi być zużyty w ciągu doby, w przeciwnym razie zacznie fermentować.
SIANO Jest siano z pierwszego i drugiego pokosu. Pierwszy pokos jest zbierany wiosną lub wczesnym latem, kiedy trawa intensywnie rośnie, i to sino ma wyższą wartość niż siano z drugiego pokosu, wykonywanego w sierpniu. Siano nie może być podawane jako pasza bezpośrednio bo zebraniu, lecz musi być uprzednio wypocić przynajmniej przez sześć tygodni. Konie nie potrafią odróżnić w sianie roślin trujących, ale po sześciu tygodniach trujące soki znikną. Generalnie koń może jeść tyle siana, na ile tylko ma ochotę. Pomaga mu to również zwalczyć nudę w czasie, kiedy jest zamknięty swoim boksie czy stajni. siano musi być zawsze dobrej jakości, inaczej koń go nie zje, chyba że będzie bardzo głodny. Dla konie, które cierpią na alergię lub problemy z układem oddechowym, siano powinno być najpierw namoczone. Nałóż do dużego pojemnika wystarczająco dużo siana na jedno karmienie i polej je kilkoma wiadrami wody. Zostaw siano na pół dnia, aby się namoczyło i odsącz je. Mokre siano może być podawane w drabinkach lub w siatkach na siano.
TRAWA Koń wyprowadzany na pastwisko będzie w dużym stopniu żywić się sam. Pastwisko z wystarczająco dobrą trawą pokryje większość potrzeb żywieniowych konia. Konie wykorzystują też swoje ruchliwe wargi, aby wybrać dokładnie ten gatunek trawy, który preferują i na pewno nie będą jeść trawy, która im nie smakuje. Dobre pastwisko dla koni powinno zaigrać więcej ziół niż pastwisko dla bydła. Zioła pomagają w zapewnieniu niezbędnej ilości minerałów., Konie, którym pastwisko zapewnia większą część diety, będą mieć raczej większe brzuchy niż te, które stoją w stajni. z tego powodu ogranicza się wypas koni wyścigowych oraz koni ścigających się w zaprzęgach w obawie, że rozepchany brzuch będzie przeszkadzał im na torze.
SŁODKIE SMAKOŁYKI Słodycze nie są dobre dla koni, ale konie je uwielbiają. Każdy słyszał o dawaniu koniom kostek cukru, są też konie, które są zwariowane na punkcie mięty. Postaraj się nie dawać koniom żadnych słodyczy, ale jeżeli już koniecznie się upierasz, że musisz to zrobić, daj im marchewkę, jabłko (pokrojone na kawałki) lub trochę suchego chleba (ale nie może być on spleśniały). Są nawet ciasteczka dla koni o smaku jabłkowym i marchewkowym. Kostki cukru i tym podobne słodycze powinny być absolutnie zakazane. Upewnij się, że nie bierzesz ze sobą czegoś smakowitego za każdym razem, kiedy odwiedzasz swojego konia. Powstaje wówczas niebezpieczeństwo, że koń zacznie gryźć, jeżeli nie dostanie jakiegoś łakocia.
świetny artykuł. :)